To zastanawiające, że chce Pan usilnie wypisać się z listy O-R, a wciaz Pan aktywnie
uczestniczy w dyskusjach dotyczacych nie tylko swego wypisania sie (vide iles-tam
postow nizej). Dostrzegam tu pewną niekonsekwencję...
Skoro jednak coś się na Pana tak strasznie uwzięło, to radzę po prostu zmienić maila,
wyrzucając dotychczasowego, gdzie pieprz rosnie, a nie krygowac sie "jaki to ja jestem
biedny"? Żadnej determinacji...
Pozdr.
Arek