W takiej sytuacji sie stawiac???! Przeciez z zalozenia to przegrana pozycja,
przepisy ewidentnie olales :-)
Na miejscu rozpoznajacej sprawe wyzszej instancji dla przykladu dalbym Ci w
dupe za zawracanie glowy.
A pozar gasic nalezy w zarodku, chocby poswiecajac slubna kapote. Jak sie
rozdmucha, to znacznie powazniejsze srodki trza angazowac. Poz tym ludzie
powinni ze soba rozmawiac, a nie sie obrazac na siebie :-)
Jasne???!

Bywaj.

Egon LC LJ70`90

BTW: Czym Ty tam jezdziles po Katowicach po nocy, skoro sprzety sa
(przewlekle) w proszku ? :-)))



----- Wiadomość oryginalna -----
Od: "Wojtek Latacz" <[EMAIL PROTECTED]>
Do: <[EMAIL PROTECTED]>
Wysłano: 5 grudnia 2001 12:57
Temat: [OFF-ROAD] pytanie do znajcow nowego taryfikatora


> a wlasciwie jego braku
>
> bylo 0.30, Katowice, skrecilem w lewo na zakazie (ulica nie jest
> jednokierunkowa ale to skrzyzowanie jest bardzo oblegane w dzien i dla
> czystosci formy wolno jechac prosto lub w prawo, w tamta ulice mozna
wjechac
> tylko z prawej - jadac wtedy prosto, chyba za bardzo nie zamotalem)
>
> Policja czychala (pewnie stal;e miejsce i nie bylem pierwszy), jakos
> dogadalismy sie, ale na poczatek zaproponowali mi 5 pkt i 250 zl
>
> czy mozna sie wysadzic z takiej sytuacji (nie przyjac mandatu i poprosic o
> sprawe) - no bo znokoma szkodliwosc, ruchu praktycznie nie bylo  - czy
> lepiej sie po staremu dogadac?
>
> moze ktos wie...
>
> dzienks
> latasz
> lzejszy o pare zlotych ale nie o 250 ;)
>



-- 

Tego nie znajdziesz w żadnym sklepie!
[ http://oferty.onet.pl ]

Odpowiedź listem elektroniczym