> w nocy z soboty na niedziele probowano mi ukrasc mojego UAZ-a!! Taaa...co to sie dzieje...
> Ale na szczescie byl wylaczony caly prad i na tym sie skonczylo. Sie ciesz,ze to partacze byli albo jakies dzieciaki co porzadna fura chcialy sie przejechac, bo takie pojazdy to sie "robi" w mgnienu oka. > Czy ktos ma jakis pomysl na zabezpieczenie takiego pojazdu? Sa sposoby,ale to chyba nie jest wywod na tak szerokie pole jakim jest lista o-f. Wiec jakby co, to wal na priv. Trzeba tylko pokombiniowac, a ostatecznie zaopatrzyc sie w silne nerwy i nie przejmowac sie niczym,albo wykupic polise AC. Ale najlepiej zrobic samemu "cos" co skutecznie obroni autko przed czarnymi charakterami :-) > Na dluzsze postoje w terenie wyjmuje palec rodzielacza. Ha, ale co zrobisz jak nastepna taka niespodzianka spotka Cie jak wyjdzesz do sklepu po xxxx* i wrocisz za 2min? A mozesz zastac http://www.landserwis.pl/imprezy/malezja/rfc2001/full/rfc143.jpg :-)) To taki czarny humor :-))) >Ale w centrum miasta to mi sie zdarzylo pierwszy raz... Kiedys musi byc ten pierwszy raz... > P.SD. Jeszcze sie trzese z wscieklosci i mam mordercze zamiary.... Grunt ,to dobry wywiad i wyposazenie... :- ) Olek *-tu wstaw po co mozesz isc do sklepu :-)) ----------------------------------------------------- Kredyt przez internet - www.finanse.hoga.pl
