sprawa stoi tak:
daihatsu feroza , 1.6, 16v 1995r
problem:
bardzo glosne stuki przy ruszaniu z dolaczonym przednim napedem

wal - sprawdzony - ok
luzow na flanszy w moscie i reduktorze - brak

padla koncepcja: "wyciagniety" lancuszek w reduktorze (przenosi naped na
przedni wal)
ok - reduktor rozebrany - ale...
lancuszek nie ma bardzo wyraznych oznak zuzycia
owijajac go w okol zebatki - jest luz - 1-2mm
pytanie:
czy to normalne/mieszczace sie w normie?

co sadzicie?
co radzicie?
jakies inne koncepcje??

pozdrowienia i z gory dziekuje
tolek

Odpowiedź listem elektroniczym