Czesc
Ja tam w swojej Toyocie zamontowalem elektroniczny licznik za cale 45zl i
niezaleznie od wielkosci kól zawsze mam dokladny pomiar predkosci, czasu
jazdy, wszystkich srednich, kilometrówki dziennej i calkowitej i innych
jeszcze pare sztuczek, dokladnosc potwierdzona policyjnym radarem, tu uklony
dla uczynnych panów policjantów. Wszystko jak w GPS'ie za 2 godzinki roboty
i troche matematyki na kalkulatorze.

Mariusz

----- Original Message -----
From: "Grzegorz Brzeziński" <[EMAIL PROTECTED]>
To: <[EMAIL PROTECTED]>
Sent: Thursday, January 17, 2002 9:50 PM
Subject: [OFF-ROAD] Odp: [OFF-ROAD] glosna praca...


> From: Stefan Ostrowski <[EMAIL PROTECTED]>
>
> > przyzwyczailem, ze do predkosci 50km/h licznik robi co chce, tazn jadac
> > tak naprawed okolo 30km/h na wskazniku mam od 20-35km/h a gdy zbilzam
> > sie do predkosci 60km/h szum ustaje i licznik juz sie stabilizuje i
> > noramlnie wskazuje odpowiednia predkosc.
>
> U mnie nie szumi, ale wlasnie do ok. 60 km/h wskazowka kiwa sie -
> pozostaje wyliczyc srednia z wynikow polozen i juz mam predkosc ;-)
>
> Pzdrwm
> GrzegorzB
> Tr. 1,1 & Gaz69m (Krakow)
>
>

Odpowiedź listem elektroniczym