Radzę zamontować czujnik na flanszy tylniego wału napędowego na reduktorze.
Miejsce osłonięte od kamieni i chłodne. W mojej Toyocie pracuje idealnie.
Trzeba tylko podzielić obwód koła przez przełożenie przekładni głównej i
wpisać wynik w licznik.

Mariusz

----- Original Message -----
From: "Tomek Konik" <[EMAIL PROTECTED]>
To: <[EMAIL PROTECTED]>
Sent: Thursday, January 31, 2002 5:17 PM
Subject: Re: [OFF-ROAD] Licznik


> Ja pomysle o zainstalowaniu na jednym z kol. Magnesik na tarczy na gorze,
a
> na zacisku czujnik. Przewod pod opaskami na moscie razem z przewodami
> hamulcowymi i do gory... Jedno mnie zastanawia: czy temperatura nie
zniszczy
> obudowy, albo kleju, bo siedemset kilkadziesiat stopni raczej nie bedzie
> osiagniete na tarczy zeby rozmagnesowac magnesik, ale Celcjusz panuje
> jakis...
> Konik
>
>
> > Widziałem taki licznik rowerowy zamontowany w GAZ-ie. Świetna sprawa.
> Łatwo
> > można skalibrować przy zmianie opon, jest bardzo dokładny, pokazuje
> przebieg
> > od wyzerowania z dokładnością do 10m. Montaż jest łatwy.
> > >
> > > Pewno licznik rowerowy.
> >
> > Ja tez tak mysle ale to nie wyjasnia skad bierze sie sygnal. Na UAZbuce
> > jest pomysl zeby "wyriezac" wneke w bebnie hamulcowym i tamze wkleic to
> > cos sie przykreca do szprychy, ale dla mnie to za duzo roboty...
>
>
>
> ----------------------------------------------------------------------
> >>> Zanim zaczniesz swoj dzien... >>> http://dziendobry.interia.pl/
>

Odpowiedź listem elektroniczym