Od: "Kowieski"

> Jezeli chcesz pojezdzic terenowo, to zapomnij. Od maja do pazdziernika nie
> ma tam co szukac. Oprucz lesnikow, tzw .spoleczni inspektorzy, idziesz
odlac
> sie za namiot i masz go na glowie, a co dopiero jechac samochodem. Pozatym
> kupa "szaranczy", chyba ze jedziesz jak  wszystkie inne osobowki, ale to
> dretwota. Pisze w ten sposob gdyz bylem tam piec razy, dwa razy w lecie i
> trzy zima. Sa to zupelnie dwa rozne swiaty, super przyjazny zima, czyli po
> sezonie i wrecz wrogi w lecie w czasie wysypu szaranczy.
>
> Pozdrawiam
> Pirs
> XJ'90

Tak się szczęśliwie składa, że mieszkam w tych okolicach od zawsze, od kiedy
pamiętam :-). Szarańczy jest z roku na rok coraz mniej a terenów naprawdę
masa do jazdy off-r. Inspektorzy kręcą się tam gdzie mają masę szarańczy pod
bokiem, aby móc troszkę się powymandrzać. Jest wiele miejsc wyznaczonych na
biwakowanie nad każdym niemalże jeziorem, każdy znajdzie coś dla siebie i
jeżeli nie nadepnie komuś na odcisk to i nikt nie będzie wnikał w to gdzie
się odlewasz. Na Mazurach poza szlakami masowej turystyki jest masę pięknych
miejsc gdzie jedyną komercją jest jajecznica na boczku u gospodyni wiejskiej
za symboliczna złotówkę. Serdecznie zapraszam. :-)
Jeżeli będę mógł w czymś pomóc to polecam się.

^^^^^^^^^^^^^^
Mar
[EMAIL PROTECTED]
^^^^^^^^^^^^^^




-- 

Określ Swoje potrzeby - my znajdziemy ofertę za Ciebie!
[ http://oferty.onet.pl ]

Odpowiedź listem elektroniczym