MaG wrote:

> 
> Tak się szczęśliwie składa, że mieszkam w tych okolicach od zawsze, od kiedy
> pamiętam :-). Szarańczy jest z roku na rok coraz mniej a terenów naprawdę
> masa do jazdy off-r. Inspektorzy kręcą się tam gdzie mają masę szarańczy pod
> bokiem, aby móc troszkę się powymandrzać. Jest wiele miejsc wyznaczonych na
> biwakowanie nad każdym niemalże jeziorem, każdy znajdzie coś dla siebie i
> jeżeli nie nadepnie komuś na odcisk to i nikt nie będzie wnikał w to gdzie
> się odlewasz. Na Mazurach poza szlakami masowej turystyki jest masę pięknych
> miejsc gdzie jedyną komercją jest jajecznica na boczku u gospodyni wiejskiej
> za symboliczna złotówkę. Serdecznie zapraszam. :-)
> Jeżeli będę mógł w czymś pomóc to polecam się.
> 
> ^^^^^^^^^^^^^^
> Mar
> [EMAIL PROTECTED]
> ^^^^^^^^^^^^^^
> 
Ja tam nie wiem jak jest na Mazurach, ale od Augustowa do Bialowiezy to zapewnim wam 
niezla zabawe i piekne miejsca do biwakowania i to za kompletna darmoche.


 



-- 
_______________________________________________
                Stefan Ostrowski
         mailto:[EMAIL PROTECTED]
            http://mojuaz.republika.pl
             http://palaska.prv.pl
               SMS/tel: 0503838768
             nr. Gadu-Gadu - 76790
_______________________________________________

Odpowiedź listem elektroniczym