Marcin wrote: > > (...) Policjanci nigdy > sie do tego nie czepiali, zawsze znajdowali cos innego. natomiast raz > chcialem wyjechac na chwile na Slowacje (w wiadomym celu :-)) ) ale > GPK-owiec mnie nie wypuscil bo stwierdzil ze to jest przejscie ruchu > osobowego i niemoge tam przejechac. malo tego kolesia za mna w kolejce ktory > jechal ciezarowka o nazwie Seicento Van tez nie wypuscil. > Duzo zalezy od ludzi, malo od przepisow
Mglbys wiecej szczegolow? Kiedy to mialo miejsce i na jakim przejsciu? Adampio
