[ciach] >a mianowicie nowy jub >w miarę nowy samochód terenowy przygotowany do jazdy terenowej tzn, MT-ki, >snorkle, bagażniki dachowe wyekwipowane w róznego rodzaju trapy, hi-lifty i >oczywiście wcześniej wspomniane linki stalowe, a w samochodzie facet w >garniturze i pod krawatem.
=== No po prostu KOSZMAR !!! Tak się składa, że właśnie jeżdżę takim samochodem LR Disco, Snorkel, Wyciągrka, Bagażnik, ba nawet hi-lift. A do tego wszystkiego na co dzień chodzę w garniturze. Jezu toć mnie zabić trzeba (!) albo lepiej pod jakąś dyskotekę wysłać, nazwa samochodu "jak znalazł". Niby co ? Za każdym razem mam rozbrajać samochód. Czyli bagażnik -> out, snrkel -> out, wyciągarka -> out, MT -> out. Zgadzam się w 100% że linki w mieście to zbrodnia !!!!, że trapy które można odkręcić dwoma śrubami należy zostawić w garażu ale na boga bez przesady. Może właśnie dlatego jeżdżę takim samochodem, że nie mogę kupić drugiego do "jazdy na co dzień". A może tak lubię. Nic nikomu do tego ! Czy kolega Pirs z kołem na dachu, hi-liftem i łopatą to przesada ? Nie ! Wozi to wszystko tam gdzie chce, bo koło większe i w bagażniku się nie mieści, łopata się przydaje, a jak mam hi-lifta to po to by móc z nigo skorzystać, a nie trzymać zawiniętego w kocyk w garażu. I jeszcze jeden przykład, bezsensowności takich opinii. Czy Andrzej G. - Flinston, jeżdżący normalnie pięknym, nowiutkim Pajero to "szpaner i bulwarowiec" ? Nie. Jeździ tym czym lubi i nic nikomu do tego. Więcej tolerancji Panowie. pozdrawiam Marcin Gerc LR Disco "Łoś" >>> [EMAIL PROTECTED] 02-04-25 11:02:48 >>> To dlaczego te wozy jezdza z linkami po ulicy? Chyba dlatego ze ci goscie nie maja wyobrazni i/lub im sie nie chce. A to co opisujesz to jest niestety coraz bardziej modny szpan uliczny na off-roadera - hi-lifty , trapy , snorkele , nowka lakier , szosowe gumy , szosowe zawieszenie i wlasnie gajerek. Zygac sie chce. Pirs XJ'90 http://free.polbox.pl/p/pirs ----- Original Message ----- From: "Jasinski, Grzegorz" <[EMAIL PROTECTED]> To: <[EMAIL PROTECTED]> Sent: Thursday, April 25, 2002 10:23 AM Subject: [OFF-ROAD] RE: Lamerskie pytanko "... oczywiscie nonsensem jest zakladanie linek na auto szpanujace po miescie bo niebezpieczenstwo w razie potracenia pieszego duze..." Wiele osób wyraża swoje negatywne opinie na temat "bulwarowców" -czyli samochodów terenowych przystosowanych do "szpanu ulicznego", jednak wielokrotnie w Warszawie widziałem sytuację odwrotną, a mianowicie nowy jub w miarę nowy samochód terenowy przygotowany do jazdy terenowej tzn, MT-ki, snorkle, bagażniki dachowe wyekwipowane w róznego rodzaju trapy, hi-lifty i oczywiście wcześniej wspomniane linki stalowe, a w samochodzie facet w garniturze i pod krawatem. Rozumiem, że dla wielu osób samochód terenowy służy również do jazdy codziennej ale myślę, że odrobina wyobraźni nikomu jeszcze nie zaszkodziła i linki stalowe (bo to było tematem postów) można by zdemontować, szczególnie, że w wielu przypadkach jest to tylko kwestia zawleczek na śrubie rzymskiej.
