> czyli tak jak na benzynie, jak mi ustawiali kiedys w osobowce gaznik na
> analziatorze to sie spytali czy na przeglad czy do jazdy, bo to sa dwie
> rozne rzeczy ;-))

Piotrze, nie chcę Cię martwić, ale instalacja założona w Konarach jest
zasadniczo nieregulowalna :-(
Kumpel zakładał w Polonezie i cały czas są z nią jakieś jazdy - spalanie do
20 l/ 100, nierówna praca, co jakiś czas świeci się check engine (mimo, że
jest emulator sondy), etc.
Koleś był na regulacji na analizatorze, niewiele pomogło, teraz reguluje
metodą prób i błędów i jest lepiej albo gorzej, ale dobrze nie jest...
Niby instalacja gazu to prosta sprawa, ale jak widać da się to spieprzyć...

Musisz znaleźć warsztat, który po pierwsze ma analizator, a po drugie
poświęci na regulację ze dwadzieścia minut, a nie 3.
Ja regulowałem w paru miejscach, efekty były tragiczne, dopiero facet w
stacji daewoo-fso ;-))) wziął się do tego solidnie i zrobił dobrze...

Poza tym pomyśl o wymianie filtra powietrza na suchy, bo filtr olejowy nie
sprzyja regulacji gazu :-(

Pozdrawiam
Marcin
UAZ ,75


>
> Adampio

Odpowiedź listem elektroniczym