> Samochód stający na starcie ma przynieść organizatorowi KASĘ, a
> inne sprawy są na planie dalszym.

Po pierwsze:
Stary, kase to my juz mamy i napewno robimy ja na czym innym.
Po drugie:
Mnozysz liczbe samochodow razy wpisowe i wydaje Ci sie, ze to niewiadomo
jaka suma. Ale kosztow zrobienia imprezy to juz nie znasz i nie liczysz.
Prawda?

>Jaki jest interes organizatora
> w niedopuszczaniu ludzi na imprezę?

Np. taki, ze nie ma bydla, ze nikt nie jezdzi gospodarzom po polach,
lesnikom po mlodnikach, organizatorom zas nikt nie zrywa pieczatek na
probach, jest mila i przyjemna atmosfera i wszyscy dobrze sie bawia.


> To samo z piciem - zdaje się na każdej imprezie jest w
> regulaminie zapis, że kierowca ma być trzeźwy, a organizator
> przymyka oko na to, że ten i tamten piwko popija. Bo co, wyrzuci
> z imprezy?

Na jednych pewnie i przymyka a na innych nie. To sprawa odpowiedzialnosci
danego organizatora. I trzeba umiec to odroznic. Ale moze zeby moc to
odroznic i wiedziec jak gdzie jest, to trzeba jezdzic na te imprezy a nie
teoretyzowac i uogolniac.

> Ze złym zachowaniem jest tak samo - na liście odgrażali się że
> czarne listy porobią, nie będą wpuszczać kaszaniarzy - i co?
> słyszał kto o tym? NIE! Bo każdy uczestnik to jest KASA i dla
> organizatora tylko to się liczy.

Jest czarna lista i dobrze sie spisuje. Jak do niej dolaczysz napewno sie o
tym dowiesz. Tylko po co rozglaszac to na caly swiat i o tym trabic?
Wystarczy chyba ze niektorzy organizatorzy wymieniaja miedzy soba takie
informacje.

> No, czytałeś już, zamiast BT masz BR i wszystko w porządku.

Nie zrozumiales sensu wypowiedzi kolegi Jacha. Organizator nie ma zadnego
prawa robic badania technicznego, bo sprawe badan technicznych reguluja
odpowiednie przepisy panstwowe i badania te moga robic tylko uprawnione
stacje diagnostyczne. A badanie regulaminowe wynika zas tylko z regulaminu
imprezy i te organizator przeprowadzic moze.


> Smutne
> Bogdan

Smutne, bo nic nie wnosi..
Kosiak


Odpowiedź listem elektroniczym