Smutne to jest to co ty tu dalej wypisujesz, najpierw należało by być na Wertepie lub na innej tego typu imprezie Klubowej, a jeszcze lepiej pomagać kolegom w organizowaniu potem czuć się upoważnionym do wyrażania takich opinii. Radzę zapoznać się od kuchni jak to wygląda bo takimi wywodami krzywdzisz bardzo wieku ludzi którzy swój prywatny czas , a często i pieniądze poświęcają na organizowanie innym zabawy.
pozdrawiam jacek_sz który zorganizował przy pomocy kilku kolegów zlot w Kaniach i wie (jeszcze nie do końca) jak to wygląda od zaplecza > O Ludzka naiwności... > > >Po Wertepie tak mnie naszlo :) > > >Samochod stajacy na BT musi spelniac wymogi dopuszczenia do > ruchu, > > Samochód stający na starcie ma przynieść organizatorowi KASĘ, a > inne sprawy są na planie dalszym. Jaki jest interes organizatora > w niedopuszczaniu ludzi na imprezę?Kilkaset złoty mniej w > kieszeni i nie przyjadą na następną, bo się obrażą! > To samo z piciem - zdaje się na każdej imprezie jest w > regulaminie zapis, że kierowca ma być trzeźwy, a organizator > przymyka oko na to, że ten i tamten piwko popija. Bo co, wyrzuci > z imprezy? > Ze złym zachowaniem jest tak samo - na liście odgrażali się że > czarne listy porobią, nie będą wpuszczać kaszaniarzy - i co? > słyszał kto o tym? NIE! Bo każdy uczestnik to jest KASA i dla > organizatora tylko to się liczy. > > >I co Wy na to organizatorzy? > > No, czytałeś już, zamiast BT masz BR i wszystko w porządku. > > Smutne > Bogdan
