> pewnie to kwestia wiekszego ochlapywania i korozji, ale juz dwa razy
> doszedlem do tego ze wal przedni sypie sie szybciej niz tylny mimo ze
> oba byly nabywane nowe i w tym samym czasie zakladane.

Zauważyłem to samo w Toy.
Interpretuję, ze tylny obracajacy sie wal zuzywa sie na wieloklinie
rownomiernie, a taki przedni sobie stoi i trzesie sie gora/dol w jednej
plaszczyznie. Ale moze nadinterpretuje, bo HGW jak byl katowany przez 10 lat
poprzedzajacych moj czas :-)

Egon LC LJ70`90

Odpowiedź listem elektroniczym