> Nasz kraj to my wszyscy ci źli i ci dobrzy, a odpowiedzialność
za swoje
> czyny ponoszę tylko ja.
> Mariusz
>
Wiec dlaczego kupujesz u ludzi przylapanych (Zetor o ile sie ne
myle) na handlu kradzionym?

Wiem ze zalatwianie po legalu to glupota.... Wiem bo staram sie
tak robic....
Po legalu sprowadzilem samochod. Doplacic musialem circa 1500 pln
Raz dalem w lape policjantom.... Sk-syny zrobili mnie w
bambuko....
Wiec teraz nie place co kosztuje mnie pare zlotych rocznie o
punktach nie wspomniawszy

Gwoli scislosci moje wynagrodzenie w ostatnim miesiacu zamknelo
sie liczba trzycyfrowa....
Mimo to nie kupie czegos co moglo byc kradzione, co do czego mam
"uzasadniona watpliwosc"
Moze to dlatego, ze w 1993 skradziono mi rower.... (Prawie pelne
XT, solidna rama Cr-Mo, Mavic M4-fachowcy zrozumieja :-)), moze
dlatego, ze tak mnie Rodzice wychowali, moze dlatego ze jestem
glupi.....

Kupujac kradzione JESTES wspolnikiem nakrecajacym koniunkture....
Z reszta kupisz kradzione to w koncu poniosa i wilka

Pozdrawiam

Przemas (Uaz wciaz na sprzedaz :-((



Odpowiedź listem elektroniczym