witam
Mam w swoim RR dokladnie ten sam objaw ..:-(
Ciekawostka jest to ze ostatnio z racji awarii autko
stalo caly m-c a zgaszone bylo na gazie i po miesiacu
po odpaleniu na benzynie silnik chodzil nie  rowno
i przez pierwsze pare minut byl b. slaby ....
( nie byl w stanie przez pierwsze pare chwil pod obciazeniem
przekroczyc 2000 obr... i do tego dzialal jak
purchawka...)
Potem jezdzilem caly dzien na benzynce i na drugi dzien rano
po odpaleniu bylo normalnie czyli bez objawow slabosci.....
Przestalem sie tym przejmowac...
Natomiast jako ciekawostke a byc moze rowniez po czesci
jako wyjasnienie tego zjawiska przytocze krotka historie..
Otoz moja zona jakis czas temu kupila sobie matiza .
Odbieralem go w salonie i zadziwil mnie jego zwawy silniczek.
Nastepnie przez dobry miesiac jezdzila nim moja zoneczka a ja
wsiadalem do niego co najwyzej jako pasazer gdy wracalismy z imprezy ;-)
Zdazyla sie jednak koniecznosc abym to ja wsiadl za kolko tegoz pojazdu...
I co.. Bylem starsznie zdziwiony bo wydawalo mi sie ze pojazd ow
wczsniej poruszal sie duzo zwawiej... a teraz jest mulasty...
Podzielilem sie swoimi uwagami przy najblizszej kontroli pojazdu
w serwisie daewoo ...
Na to pan w serwisie mrugnal do mnie okiem i mowi :
- niech pan sie przyzna ..., na codzien tym autkiem jezdzi panska zona ? co
?
ja mu na to : co ma piernik do wiatraka ???
Jak mi wytlumaczyl ow serwisant jednak ma , komputer sterujacy ponoc
"dostroil" sie do nogi kierowcy...
Czy mozecie sobie wyobrazc jak sie smialem ???
Takiej bzdury w zyciu nie slyszalem .....
Jednak po wyjezdzie z serwisu zrobilem co radzil serwisant... pol dnia
katowalem matiza
strasznie i nie wiem czy dalo to jakis efekt czy tez byl to efekt
samosugesti .. ale matiz
jakby zrobil sie zwawszy ....
Oba zdarzenia nie maja ze soba nic wspolnego a jesli tak to gotow jestem
uwierzyc ze niedlugo
moj RR tak rozwinie swoja komputerowa inteligencje ze zacznie do mnie
mowic... Oczywiscie
nie mialbym mu tego za zle , lepsze to niz gderajaca tesciowa na tylnim
siedzeniu... :-)
Chcialem tylko zaznaczyc ze nie zbadane sa wyroki Boskie i oby tylko owa
poczatkowa
slabosc na gazie nie stala sie niemoca na kazdym paliwie... ( rowniez bio i
tego pow. 40% :-))
Czego waszym autkom i nam wszystkim zycze...





----- Original Message -----
From: "Gancarz Radek" <[EMAIL PROTECTED]>
To: <[EMAIL PROTECTED]>
Sent: Monday, February 02, 2004 10:37 AM
Subject: RE: [OFF-ROAD] Dwa pytania


No wlasnie zaplonu sie nie ustawia; wyprzedzeniem rzadzi komputer;
wymienilem kopulke, palec rozdzielacza, swiece; kabli jeszcze nie; ale jak
sie wkurze to wymienie; wlasnie czy da sie gdziekolwiek kupic kabel VN bez
koncowek na metry?

Radek Szeroki



-----Original Message-----
From: pyton [mailto:[EMAIL PROTECTED]
Sent: Montag, 2. Februar 2004 10:28
To: [EMAIL PROTECTED]
Subject: Re: [OFF-ROAD] Dwa pytania


a zaplon ustawiales po zalozeniu gazu?chyba ze komputerowy to trzeba by
sprawdzic komputerek....mialem podobnie w osobówce z klasycznym zaplonem:
wszystko sie unormowalo jak ustawilem przerwe w przerywaczu, kat
wyprzedzenia zaplonu, wymienilem przewody, kopulke i palec rozdzialcza...
pozdr
PYTON
----- Original Message -----
From: "Gancarz Radek" <[EMAIL PROTECTED]>
To: <[EMAIL PROTECTED]>
Sent: Monday, February 02, 2004 9:51 AM
Subject: [OFF-ROAD] Dwa pytania


> Witam!
>
> Ludzie poradzcie; ponad rok temu zalozylem w swoim szerokim gaz, przez
> pierwsze pol roku wygladalo ok, ale puzniej po woli zaczely sie dziwne
> objawy; jezeli pojezdze na gazie to przy zapalaniu na zimno (na bezynie)
> silnik chodzi bardzo nierowno i jakby sie dusil przy dodawaniu gazu. Znika
> to po rozgrzaniu silnika. Na gazie chodzi idealni rowniutko (nawet na
zimnym
> silniku). Jezeli pojezdze troche na samej beznynie problem z nierowna
praca
> silnika przy zapalaniu znika; wszystko wraca do normy!!! Natomiast jezeli
> przelacza na gaz problem wraca juz przy pierwszym zapalaniu. Myslalem ze
> moze gdzies gaz mi sie dostaje do kolektora i dlawi silnik, ale nawet przy
> fizycznym odlaczeniu doplywu gazu (odlaczylem rurke od mieszacza) problem
> dalej istnieje!!! Czy ktos moze mial podobne problemy? Moze to ktorys z
> czujnikow dokonal zywota (sonda lambda) ???!!
> Drugie pytanko; czy ktos wie gdzie mozna kupic baterie akumulatorow
> zasadowych; czy ktos to jeszcze w kraju produkuje (dawniej chyba CENTRA,
ale
> nie maja zadnej wzmianki na swojej stronie); potrzebuje zestawu na 24V
>
> Pozdrawiam,
>
> Radek Szeroki
>
>



Odpowiedź listem elektroniczym