Siemka!
 A jakie ARO i z jakich roczników mieliscie? pytam bo zastanawiam sie czy
fakt praktycznego skladanie mojego ARO w Polsce ma na to jakis wplyw. Na
przyklad w Czechach jest klub uzytkowników ARO i bardzo mi ja chwalili...
Rozmawialem z czlowiekiem który taki sam silnik i skrzynie biegów ma w
lublinie - lublin ma juz ponad 400.000 przelotu i zadnej powaznej awarii a
nie jest oszczedzany.... oczywiscie ze nastepne 50 000km moze zweryfikowac
negatywnie moja opinie, ale mój poprzedni samochód  to byl uzywany  "
niezawodny" SAAB -  nigdy nie bylem pewien czy dojade i chyba rozpiepszylo
sie w nim wszystko co moglo.... Dlatego zdecydowalem sie na samochód nowy
( prawde mówiac gdyby nie Zonka to byla by 109 SIII :o) ) .
Jedyny problem z tym samochodem to fakt ze jak komus mówisz ze masz ARO to
patrzy na ciebie jak na wariata  z innymi terenówkami bylo by lepiej :o)
( np taki LR czy RR... :o) ) a co do problemów technicznych  do tej pory to
byl jeden -  zle zamontowany auto- alarm z odcieciem zaplonu - Samochódl
zgasl mi podczas jazdy a okazalo sie ze wystaczylo zacisnac wsuwke na jednym
z przewodów.
Co do publikacji - to cienko to widze, pracuje w wydawnictwie i wiem jak to
jest - mozna ladnie opisac fure jak firma da potem kilka reklam.... a jak
nie to nie, albo okazuje sie ze to bardacha.... Ten sam problem byl np w
"Swiecie Motocykli" który przez kilka sezonów ( do wykupienia przez Agore)
byl pismem nadwornym Hondy... wmawiali wszystkim ze to najleprze motocykle w
zamian za duza ilosc reklam.
Pozdro
Przemek
ARO 244
P.S.  mieszkam w Wawie i chetnie pokaze "AROszczaka"  wiec jak jestes z
okolicy to powiedz gdzie i kiedy

-----Original Message-----
From: MichalB [mailto:[EMAIL PROTECTED]
Sent: Tuesday, May 18, 2004 8:48 PM
To: [EMAIL PROTECTED]
Subject: [OFF-ROAD] RE: ARO - dluuuuuugie


Czesc!

    No coz! pogratulowac udanego egzemplarza! Szkoda, ze moje ARO (podobnie
jak i auta kilku znajomych) nie byly takie dobre... Zycze Ci, zeby Twoje
auto nadal sprawialo Ci wiele radosci. I bylo bezawaryjne. Za kolejne kilka
tys km napisz prosze nastepna relacje z uzytkowania tego samochodu, bo jakis
taki sceptyczny jestem nadal.

Pozdrawiam MichalB

Ps: Co do braku publikacji w to wydaje mi sie, ze Panowie Redaktorzy wola
pisac o autach, ktore znajduja sie w szerszym kregu zainteresowan
spoleczenstwa. A zla slawa ARO (mam nadzieje, ze tylko tych produkowanych
dawno temu) ten krag mocno ograniczyla. Ale masz racje, profesjonalny,
kilkustronicowy  test ARO 244 byl by ciekawy. Panowie Redakorzy zrobcie to
dla czytelnkow!



Odpowiedź listem elektroniczym