Nie wiem czy hipol jest ideologicznie sluszny do LSD. Niektore oleje nie toleruja dodatkow. Mialem podobnie. Zalalem jakies fordowskie gowno do skrzyn biegow i przy cieplym mechanizmie dalo sie slyszec LSD, wiec wymienilem olej (juz byl czarny po tygodniu jezdzenia) dodalem dodatku z Mopara i dopiero sie zaczely wtedy cyrki (i tez zrobil sie czarny). Wiec zasiegnolem porady w ASO droga zanabycia u nich dopowiedniego oleju (nie chcieli skubancy powiedziec co to ma byc za olej!) o ile pamietam 85w140ls GPL5 (moge to sprawdzic) i jak reka odjal! A LSD dzial bo sprawdzalem w grzaskim i na sliskim :-) A moze juz masz rozwalone LSD....
Radek Szeroki -----Original Message----- From: sebastian [mailto:[EMAIL PROTECTED] Sent: Donnerstag, 8. Juli 2004 12:02 To: [EMAIL PROTECTED] Subject: [OFF-ROAD] pozdro - kłeszczyn LSD >A dawno wymieniales olej?; wbrew pozorom LSD jest bardzo czule na poziom, rodzaj i stan oleju!! Przy niedoborze zacznie >zgrzytac, przy zalaniu niewlasciwego rowniez (tak tez mialem) zalane zostalo slusznym ideologicznie olejem, tj. hipolem z dodatkiem mopara do lsd... wczesniej caly czas bylo eksploatowane na czystym hipolu *nic sie nie dzialo). Po zalaniu hipolem z dodatkiem tez nic sie nie dzialo (przez pare miesiecy) - odglosy pojawily sie "znienacka"... spuscilem olej (ten z dodatkiem) - zadnych opilkow, powylamywanych zebow czy tego typu atrakcji (tylko olej jakis takis czarny) - zalalem nowym, ale czystym hipolem, i efekty sa dalej... Korelacja typowa: zimny mechanizm - nic, zagrzany mechanizm - wali pozdr seb
