Stefan Ostrowski wrote:
> Witam ponownie. > Odkrecilem dekiel boczny skrzyni, tak jak pisaliscie. > i co sie okazalo.... wodziki w deklu chodza jak trzeba ale problem tkwi > w synchronizatorze. > otoz jak wrzuce 4 to pierscien ktory popychany jest przez wodzik > przesuwa sie do przodu (to wiadomo) > ale odslania plytki na synchronizatorze. plytki te maja na srodku kulke > wypychana przez sprezynke. I jedna z tych plytek wlasnie wyskakuje z > jednej strony i sprawia ze pierscien przesuwany przez wodziki nie moze > wrocic do pozycji neutral. Te plytki to sa wlasnie "pieski" > > Podpowidzcie co zrobic by nie rozbierac calej skrzyni. > Musi mi to pojezdzic jeszcze przynajmniej miesiac. Masz odpowiedz w moim wczesniejszym liscie...wyciac wszystkie trzy pieski - jezeli nie chcesz wyciagac skrzyni..(kiedys tak cala noc przed Wertepem te pieski wycinalem), przy czym jest to rozwiazanie bardzo brutalne i przez bractwo off-road na pewno nie polecane ;-))). Pomyslem jest jeszcze wysuniecie skrzyni odkrecenie dekla trzymajacego walek "atakujacy" sprzeglo i podlozenie podkladki dystansowej, ktora powinna troche zmniejszyc luz pomiedzy obydwoma walkami Pozdrowienia Jachu --------------------------------------------------------------------- Wypisanie z listy: <mailto:[EMAIL PROTECTED]> Problemy? Admin: <mailto:[EMAIL PROTECTED]> Archiwum listy: <http://www.mail-archive.com/lista%40off-road.pl/>
