Czesc!


> Podwyzszanie pradu diody da lekkie wzrost jasnosci swiecenia, ale nie jest
> to zbyt energooszczedne rozwiazanie (nie przekrocz Imax!).
> Podawanie pradu impulsami nie ma  wiekszego sensu; bo i tak liczy sie prad
> RMS plynacy przez diode, wiec nie ma znaczenia czy jest to prad staly czy
> impulsowy... Ma to jedynie sens przy wysylaniu bardzo krotkich impulsow o
> podwyzszonej mocy (w ten sposob mozna wyslac impuls swietlny o duzo wiekszej
> mocy niz wynikaloby to z max mocy rozpraszania diody)

Impulsowe swiecenie dioda jest stosowane jesli sie nie myle w
latarkach diodowych, jakby nie patrzec daja one bardzo jasne
swiatlo... a nie jest to chyba kwestia super_ekstra_hiper jasnych
diod.
Odbiorca jest nasz wzrok, ktorego niedoskonalosc jest
wykorzystywana na kazdym kroku (chocby obraz w telewizorze),
gdyby dioda mrugala z duza czestotliwoscia ale swiatlem o wiele
jasniejszym czy nie powstanie taki efekt, ze bedziemy ja widziec
"jasniej" mimo, ze energia "wyswiecona" w czasie jest taka sama... jak
przy zasilaniu napieciem stalym.
Trzeba to poprostu sprawdzic, uklad bradzo prosty generator na ne555
+ jakis tranzystor polowy na wyjsciu np BUZ11 ...ukladzik nie powinien
kosztem przekroczyc 5pln a buz11 ma dosyc duzy prad wiec calkiem sporej
wielkosci panel by mozna tym zasilic.

-- 
pozdrawiam
Jakub Jędrzejczak
eXtr.drv.crw Poznan http://www.extr.rally.pl
gg: #35335  e-mail: [EMAIL PROTECTED]


== Wypisanie z listy: <mailto:[EMAIL PROTECTED]>              ==

== Problemy? Admin:   <mailto:[EMAIL PROTECTED]>                    ==

== Archiwum listy:    <http://www.mail-archive.com/lista%40off-road.pl/>  ==


Odpowiedź listem elektroniczym