Jak to miło posiedzieć przed komputerem 
i ponapierdalać na kogoś, najlepiej po śniadaniu.

Koperski ma swój lot, jak każdy indywidualista.

Gdyby nie Transsyberia i jego książki, to jedyną 
atrakcją turystyczną poznaną przez ciebie w życiu 
byłby pałac kultury.

Weź zbierz się, zorganizuj rajd (jakikolwiek) tam gdzie 
jeszcze nikt nie był terenówką i wtedy pokrytykuj 
konkurencję jak równy z równym.

PK


PS Oczywiście wszyscy na Transsyberii byli trzeźwi oprócz
organizatora. 





Andrzej Gumowski2 napisał(a):
> 
> LUDZIE!
> Czy do was jeszcze nie dotarło?
> A oto moje zdanie: Koper jest mytomanem... co najmniej 50%  "faktów"
> ogłoszonych przed Transsyberią było wyssanych z palca, lub innej części
> ciała! Jest alkocholikiem... każdy uczestnik jego wypraw, nie tylko
> Transsyberii może to poświadczyć. Jest oszustem... ja zwrotu mojej kasy
> jeszcze nie dostałem, a ci co sami musieli zapłacić za powrót samochodów z
> Magadanu, pomimo ustaleń że pokryje to organizator. O ile mnie wiadomo też
> żadnej kasy nie odzyskali! Jedyne za co mogę go pochwalić to są jego
> książki! Gdyby wydał następną to taż ją kupię i przeczytam, ale tym razem
> świadomy tego że co naj mniej 80% akcji to czysta fantazja!
> Pzdr
> Flintstone
>

== Wypisanie z listy: <mailto:[EMAIL PROTECTED]>              ==

== Problemy? Admin:   <mailto:[EMAIL PROTECTED]>                    ==

== Archiwum listy:    <http://www.mail-archive.com/lista%40off-road.pl/>  ==


Odpowiedź listem elektroniczym