Słuchaj Kowal! Rajdów nie organizowałem, bo zajmóję się innymi żeczami, ale w swiom życiu trochę zrobiłem... Między innym zorganizowałem 8 zlotów samolotowych jak jeszcze mieszkałem w Szwecji, w każdym brało udział ponad 200 samolotów z całej Europy! Ale po ... mam się bronić? To Ty jesteś WIELKIM ORGANIZATOREM imprez I wiesz jak to się robi... Nigdy nie brałem udziału w imprezie organizowanej przez ciebie, ale bywałem na nich, widziałem, słyszałem i później czytałem... Co do moich atrakcji turystycznych, życzył bym każdemu przeżycia chociaż by części tego, co ja miałem szansę przeżyć, zwiedzić i zobaczyć. Co do "jak równy z równym" to mam nadzieję że nigdy w życiu nie będę musiał porównywać z tematem dyskusji.
Nie byłeś na Transsyberii, tak że rozumiem że nie bardzo wiesz o czym mowa, ale o ile pamiętam to byłeś na ostatnim spotkaniu, w Gdańsku, przed wyjazdem do Rosji... Pamiętasz "wieczór zapoznawczy" zorganizowany w knajpie przez K.? Tak to zorganizował że nawet stolików nie zarezerwował, a jak już tam dotarł to usiadł z daleka od uczestników...Pamiętasz że z tego wpisowego to nawt jednego piwa tam nie postawił? Możesz tego nie pamiętać, bo o ile ja pamiętam to u niektórych promile zrobiły już swoje... Pewnie że na Transsyberii inni też pili! Ale tak jak Rej kiedyś powiedział K. : Pić też trzeba potrafić! Inni też pili... ale nikt nie był kilkukrotnie tak nap... że przez kilka dni pod rząd nie mógł wysiąść z samochodu... Inni też pili... ale nie byli organizatorem, odpowiedzialnym za życie i majątek ponad 50 osób... Tak że zastanów się zanim zaczniesz kogoś bronić w sprawie o której nie wiele znasz faktów, please! Flintstone ps. Wyobraź sobie fajną sytuację: Ty jesteś gdzieś na końcu świata na jakiejś zajebistej imprezie o-r, która została nagłośniona jako ekstemalna, ciężka wręcz niebezpieczna... Od 4-5 dni nie ma możliwości kontaktu z krajem (organizatora nie było stać na wynajem telefonu satelitarnego)... A tu w nocy telefon do twojej żony: "Tu Policja, Proszę pani, proszę podać znaki szczególne męża,bo on jest poszukiwany przez Interpol jako zaginiony od kilku dni na Syberii, podczas jakiejś tam imprezy zwanej Transsyberia, o której ani władze rosyjske ani polskie tu czy w Rosji nic nie wiedzą" Fajnie, co? ----- Wiadomość oryginalna ----- Od: "Land Serwis" <[EMAIL PROTECTED]> Do: <[email protected]> Wysłano: 4 stycznia 2005 10:47 Temat: [OFF-ROAD] koperski > Jak to miło posiedzieć przed komputerem > i ponapierdalać na kogoś, najlepiej po śniadaniu. > > Koperski ma swój lot, jak każdy indywidualista. > > Gdyby nie Transsyberia i jego książki, to jedyną > atrakcją turystyczną poznaną przez ciebie w życiu > byłby pałac kultury. > > Weź zbierz się, zorganizuj rajd (jakikolwiek) tam gdzie > jeszcze nikt nie był terenówką i wtedy pokrytykuj > konkurencję jak równy z równym. > > PK > > > PS Oczywiście wszyscy na Transsyberii byli trzeźwi oprócz > organizatora. > > > > > > Andrzej Gumowski2 napisał(a): > > > > LUDZIE! > > Czy do was jeszcze nie dotarło? > > A oto moje zdanie: Koper jest mytomanem... co najmniej 50% "faktów" > > ogłoszonych przed Transsyberią było wyssanych z palca, lub innej części > > ciała! Jest alkocholikiem... każdy uczestnik jego wypraw, nie tylko > > Transsyberii może to poświadczyć. Jest oszustem... ja zwrotu mojej kasy > > jeszcze nie dostałem, a ci co sami musieli zapłacić za powrót samochodów z > > Magadanu, pomimo ustaleń że pokryje to organizator. O ile mnie wiadomo też > > żadnej kasy nie odzyskali! Jedyne za co mogę go pochwalić to są jego > > książki! Gdyby wydał następną to taż ją kupię i przeczytam, ale tym razem > > świadomy tego że co naj mniej 80% akcji to czysta fantazja! > > Pzdr > > Flintstone > > > > == Wypisanie z listy: <mailto:[EMAIL PROTECTED]> == > == Problemy? Admin: <mailto:[EMAIL PROTECTED]> == > == Archiwum listy: <http://www.mail-archive.com/lista%40off-road.pl/> == > > == Wypisanie z listy: <mailto:[EMAIL PROTECTED]> == == Problemy? Admin: <mailto:[EMAIL PROTECTED]> == == Archiwum listy: <http://www.mail-archive.com/lista%40off-road.pl/> ==
