On Wed, Mar 31, 2004 at 11:32:11PM +0200, Paweł Sakowski wrote: > > > - Zużywa masę inodeów i bloków (na mikropliki). > > > > są systemy plików które sobie z tym radzą lepiej i które > > radzą sobie z tym trochę gorzej. 'in Unix, almost > > everything is a file'. > > Ja używam takiego, który radzi sobie gorzej. > > > użyj systemu plików z dziennikiem. > > Sp... Nie zamierzam filesystemu ustawiać pod jedną > bibliotekę.
wydziel na rejestr osobną partycję. przecież założenie systemów Uniksopodobnych jest takie, że lubią pliki. cała ciężka praca spada na kernel a projektanci aplikacji nie muszą sobie głowy zawracać np. konwertowaniem konfiga do postaci DB, gdy fs wspiera indeksy. to rozwiązanie jest przedłużeniem tego podejścia, imho słusznego. > > > > - W "unique namespace" nie uwierzę dopóki ktoś nie > > > zechce opisać jego postaci (już nie wspominając o > > > wydaniu standardu). > > > > nie rozumiem. wyjaśnij na przykładach co przeszkadza tej > > wierze? > > Służę uprzejmie. Mamy fstab. PLD decyduje że zapisujemy > tam klucze w postaci system.fstab.-home-users.*. Fedora > decyduje, że system.fstab.hda2.*. Niezależnie, po 2 > miesiącach autorzy mounta stwierdzają, że zaczną > obsługiwać w mainstreamie registry i ponazywają klucze > system.fs.partition0.*. Unique my ass. trzeba ustandaryzować. słuszna uwaga. a w przypadku fstab co byś proponował? > > > - Ręczna edycja konfiguracji jest znacznie utrudniona > > > (przez rozproszenie po masie plików). > > > > a jak masz duży plik konfiguracyjny i chcesz przeskoczyć > > gdzieś to robisz search w swoim edytorze, > > Nie robię, bo na czterech ekranach tekstu mieści się rzędu > 100 kluczy (przy rozczłonkowanym passwd jeszcze więcej). > Wyedytowanie 10% z tego to żaden problem w konfiguracji > konwencjonalnej i ból-w-tyłku w przypadku biegania po > kluczach. > > > to rzecz gustu i edytora, który mógłby np. dla całej > > konfiguracji jakiejś aplikacji rozwinąć klucze. > > Nie mam takiego. Piszę przecie, że pomysł świeży, więc ofkors nie ma takiego. Nie mówię "już wprowadzajmy" tylko "warto wprowadzić w przyszłości i przygotowywać aplikacje", m'kay? Akurat w przypadku passwd to przetestowałem i mi znacznie wygodniej to idzie niż dłubanie ręką w pliku tekstowym. > > > > - W przykładzie używana jest hierarchia. > > > system.user.<username>.foo Kropka jest dozwolonym. > > > znakiem w nazwie użytkownika . > > > > Wedle jakiego standardu? > > POSIX. Patrz mój list z pld-devel-pl z Sat, 13 Mar 2004 > 00:01:32 +0100. obacze.. > > > - Brak porządnej dokumentacji. > > > > Jakiej informacji w dokumentacji nie możesz znaleźć? > > Na dzień dobry: dozwolone znaki w nazwach kluczy, ich > kodowanie, UTF-8 afaik > API w pakiecie devel są podręczniki ekranowe a w pakiecie examples przykłady w C >, sposób przydziału miejsc w hierarchii > (żeby np. apache i thttpd nie zaczęły na raz używać > system.httpd). myślę, że one nie powinny czerpać ze wspólnego źródła. to rodzi konflikty podobne co umieszczanie wszystkich plików konfiguracyjnych dla mailerów w /etc/mail > > > > Idea może i dobra, na pewno implementacja jeszcze nie > > > dojrzała do praktycznego stosowania. > > > > To trzeba zrobić, żeby dojrzała. > > SOD#1 ;] > > To nie jest wielka praca, jeśli chodzi o samą > > bibliotekę i narzędzia. > > Optymizm :P :> -- siefca _______________________________________________________ złota zasada - kto się nie zna, niech się nie wypowiada
