On Tue, Jun 15, 2004 at 04:44:21PM +0200, Andrzej Zawadzki wrote:
Marcin Doliński wrote:
W liście z wto, 15-06-2004, godz. 13:43 +0200, Andrzej Zawadzki napisał (a):
Tylko czy im będzie naprawdę potrzebna cała distro, Kurczę jakoś nie wyobrażam sobie pracy w X na 386 (kernel 2.6 też ma większe wymagania niż 2.2.... Czy nie szkoda czasu?
Na pakietach dla i386. A wyobrażasz sobie X -query ? Sam pracowałem na 386 z 40MHz i 5MB ramu pod Xami.
OK ja też _pracowałem_ TYLKO ja mówię o tym co ma być!!! Za kilka miesięcy, a nie że kiedyś było... bo możemy się tak do 286 cofnąć
Nie możemy, bo nie ma Linuksa na 286.
Nie wiem co to za cudo ale jest (ELK -- embeddable Linux kernel)
(i jeszcze zacząć ELKA kompilować) albo Amigi 500.
68000 to nie, ale wersje m68k z MMU - jeśli ktoś zapewni zaplecze, to czemu nie.
HI HI wiedziałem, że tak będzie - kiedyś koleś w DS2 PG miał amigę 2000 - działała :-)
Kto Ci teraz o ile ma 386 będzie tam instalował kernel 2.6?
Jeśli inne nie będą już wspierane?
Kuba, przestań - nawet 2.0 żyje...
Ale fakt, teraz kojarzę, że z 2.6 walczą żeby je odchudzić do zastosowań wbudowanych...
-- Andrzej Zawadzki
_______________________________________________________ złota zasada - kto się nie zna, niech się nie wypowiada
