*** From [EMAIL PROTECTED]  [2000-06-15 01:43:44]

Janek Grylicki <[EMAIL PROTECTED]> wrote:


> *** From [EMAIL PROTECTED]  [2000-06-13 14:28:10]
>
> Stanislaw Blaszczak <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
>
>
> : > Olszewski okazal sie lewicowcem.
> : >
> : > Sam sie do tego przyznaje.
> :
> : Tak przyznaje sie, jezeli lewicowoscia mozna nazwac troske o ludzi
> : ubogich, ludzi bezrobotnych.
>
> Troska o ubogich za cudze pieniadze jest oznaka lewicowosci i
> rzeczywiscie Olszewski lewicowcem jest.

Sluzba publiczna jaka jest sprawowanie wladzy jest gospodarowaniem m.in.
spolecznych pieniedzy nie swoich.
Pilnowanie by byly wlasciwie wykorzystywane.
Rowniez na pomoc dla ludzi ubogich, czy likwidacje bezrobocia.

> Troska o ubogich ze swojej
> kieszeni to oznaka prawicowosci - ergo w polskich rzadach nie bylo od
> kilkudziesieciu lat prawiocowcow.
>

A kiedy taki rzda byl, ktory dawal wylacznie swoje prywatne pieniadze -
moze wskaze mi pan konkretny przyklad.

> Bieda jest czesto skutkiem zlej polityki ekonomicznej rzadu i z taka
> sytuyacja mamy caly czas do czynienia.

Tutaj sie zgadzam jak najbardziej. Ale to nie powod by uwazac go za
lewicowca.

>
> Ostatnio bylem na wsi kieleckiej i rozmawialem z miejscowymi ludzmi.
> Narzekali oni, ze gdyby nie emerytury ludzi starych, to mlodziez nie
> mialaby z czego zyc, poniewaz nie ma pracy, a jezeli juz znajdzie taki
> mlodzian prace, to jest ona nisko platna wiec nie oplaca sie
> zatrudniac. Zapytalem owych starszych, co oni robili po ukonczeniu
> szkol? Okazalo sie, ze poniewaz nie mogli liczyc na to, ze beda ich
> zywili rodzice, szli do pracy roznej, takze niskoplatnej, szukali tej
> pracy nie tylko w swoich okolicach, ale wyjezdzali na Slask i w inne
> regiony Polski. ja moge powiedziec z cala odpowiedzialnoscia, ze
> ciagle czytam ogloszenia z oferta pracy w budownictwie. Zatem jest
> praca, tyle ze trzeba ruszyc tylek z domu. I taka wlasnie "bieda"
> zaczyna sie pojawiac: sa to ludzie, ktorym rodzice zapewniaja
> utrzymanie i nie mobilizuja ich, aby zaczeli sie utrzymywac sami,
> przynajmniej w czesci.
>
> Janek

Tak sa ogloszenia do pracy dziedzinach, gdzie doraznie potrzebuje sie
pracownikow. Zatrudnienie na pewien okres a potem good bye.

Jak to sie ma do ustawy o ubezpieczeniach spolecznych: np. z pozniejsza
emerytura tych ludzi czy ubezpieczeniem zdrowotnym.

Niektorzy ciesza sie,ze na chwile podlapali jakas prace, ale nie
zastanawiaja sie co bedzie gdy osiagna wiek emerytalny a na ich koncie
bedzie 0.

Ludzie chca byc powaznie traktowani, jako podmiot a nie jako przedmiot.

SB


======================================================
Lista 'Prawica'         Owner: <[EMAIL PROTECTED]>

Odpowiedź listem elektroniczym