*** From [EMAIL PROTECTED] [2000-06-24 20:40:49]
"Krzysztof J. Gornik" <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
>
> Stanisław Błaszczak wrote:
> >
> > *** From [EMAIL PROTECTED] [2000-06-21 22:08:44]
> >
> > "Krzysztof J. Gornik" <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
> > >
> > >
> > >
> > > Stanisław Błaszczak wrote:
> > >
> > > > Jak wiadomo, Jan Olszewski byl autorem pierwszego statutu NSZZ
> > > > Solidarnosc.
> > > >
> > >
> > > Tak, tak i zapewne slawny punkt o "reformie ustroju
> > > socjalistycznego" (nie obaleniu!) to tez jego "dzielo". Doprawdy
> > > wielki to "opozycjonista".
> > >
> > > kjg
> > >
> >
> > Gratuluje znajomosci tematu, szkoda ze niepelnej.
> >
> > Jezeli taki zapis tam byl w co niewatpie, bo na pamiec go nie znam
tak
> > jak nie znam na pamiec obecnego statutu to musi pan zdawac sobie
sprawe
> > w jakiej Polsce dzialy sie wydarzenia roku 1980.
> >
> > Czy uwaza pan, ze sad PRL-owski zarejestrowalby statut z zapisem o
> > "obaleniu ustroju socjalistycznego"?. Niech pan bedzie powazny.
> >
> > Nawet taki statut i dzialajacy na jego podstawie zwiazek byl
powaznym
> > zagrozeniem dla junty Jaruzelskiego czego nastepstwem byl stan
wojenny.
> >
> > Mniej teorii a wiecej obserwacji zycia proponuje, panie KJG.
>
> Drogi Panie niech Pan sie nie osmiesza!!!
> Prawdziwi opozycjonisci to gnili dlugie lata w PRL-owskich
> pierdlach, a nie pod parasolemm wladzy urzadzali sobie heppeningi
> zwane dzisiaj "wystapieniami opozycji" (nota bene pod laskawym
> okiem SB-cji).
>
> kjg
>
Tak, tak. Zyby byc prawdziwym opozycjonista trzeba sie bylo dac wsadzic
do pudla, zeby dzisiaj uchodzic za kombatanta.
Ile pan ma lat? Bo wydaje sie, ze PRL-u to pan za bardzo nie pamieta, a
wiedze swoja czerpie jedynie z wybiorczych publikacji ksiazkowych i
prasowych.
Znam wielu ludzi, ktorzy w rozny sposob przeciwstawiali sie systemowi
PRL-owskiemu. Pisze celowo "w rozny" bowiem prawdziwa walka nie polegala
jedynie na sztandarowym obnoszeniu sie ze swoja opozycyjnascia. Co
bowiem mogl zdzialac taki "opozycjonista" siedzac w pierdlu. Co innego
jezeli "wpadl", ale oznacza to ze popelnial bledy i wielu z nich potem
stalo sie obiektem zainteresowania SB, o czym m.in. swiadczy lista
Macierewicza lub Milczanowskiego (sa do siebie zblizone). Czy pan uwaza,
ze wielu TW z wlasnej ochoty wspolpracowalo z SB? Wiekszosc z nich
podjelo wspolprace po tym jak trafili do wiezienia za swoja opozycyjna
dzialalnosc.
Dzisiaj moze pan wymieniac wielu "nieskazitelnych " opozycjonistow
tamtych lat, ale jeszcze nie jedno pana zaskoczy, gdy moze kiedys
wreszcie uda sie przeprowadzic rzetelna lustracje.
Jest natomiast jeszcze wielu uczciwych ludzi, ktorzy podejmujac rozna
walke z tamtym systemem dzisiaj funkcjonuja w zyciu politycznym.
Jedynym ich grzechem jest w panskim pojeciu brak zapisu w zyciorysie, ze
nie gnili w pierdlu (do mnie sie to chyba rowniez tyczy) bowiem jak
moglem, i na ile bylem w stanie dzialalem w tamtych PRL-owskich latach
przeciwko wowczas panujacemu systemowi.
SB
======================================================
Lista 'Prawica' Owner: <[EMAIL PROTECTED]>