*** From [EMAIL PROTECTED] [2000-07-19 14:14:11]
-----------------------------------------
Artur Kośmider
ICQ 42607764
----- Original Message -----
From: "Krzysztof Kałębasiak" <[EMAIL PROTECTED]>
To: "Prawica" <[EMAIL PROTECTED]>
Sent: Wednesday, July 19, 2000 2:04 PM
Subject: Re: "Nie ma" problemu wykupu polskiej ziemi (cz. 1 / 2)
*** From [EMAIL PROTECTED] [2000-07-19 14:04:17]
Witam roman kafel.
On 18-Lip-00, you wrote:
> *** From [EMAIL PROTECTED] [2000-07-18 19:50:04]
>
> Szanowny Panie Miroslawie!
>
> Mysle, ze moze nie wzyscy rozrozniaja to, ze na " Zachodzie" sprzedaz
> dzialek pod budowe domkow to nie jest sprzedaz ziemi. Sa to dwie
> diametralnie rozne sprawy i pojecia. Juz zjezdzamy ze sprzedazy ziemi na
> dzialki budowlane..... Co do tego, czy jest problem w Polsce ze sprzedaza
> ziemi- czy nie wlasnie w tych dniach roztrzyga Polski Sad Rejonywy w
> Szczecinie, odsylam do szczecinskiej prasy kroniki sadowe. Przeciwko
> grupie businessman'ow ktorzy wykupili w latach 1995 20 tys hektarow ziemi
> w rejonie Pyrzyc, przy pomocy polskich faktorow, ziemia ta przez ten czas
> ugorowala, nie uprawiana, gdzyz w obecnej polskiej rzeczywistowci
> oczywiscie gospodarsto sie nie oplaca, bez wzgledu kto nim wlada na jakich
> ziemiach i co sieje( nadmieniam, ze marichuana w Polsce rosnie tylko w
> szklarniach!) Jak sie boimy problemow podaje stara recepte- ZAMKNAC oczy!
> Mysle Panie Miroslawie, ze wszycy myslacy wiedza co w trawie piszczy. A
> tych z zamknietymi oczami, poprostu trzeba omijac..... ostroznie...
> Pozdrawiam Roman K.
Czy tak trudno pojac, ze jesli nie oplaca sie gospodarowac, bo ziemia jest
kiepska, to dzieli sie ja i sprzedaje na dzialki budowlane albo pod
przemysl?
Jak Pan mysli, na jakich terenach powstaja nowe osiedla i fabryki w moim
miescie, mieszkam w Lodzi?.
Wykupienie takiej ilosci ziemi przez polskich biznesmenow swiadczy o nich
bardzo dobrze.
Sprzedadza drozej temu kto da wiecej.
Szczecinskie, blisko granicy, to bardzo atrakcyjne tereny.
Alboi wdepna tak jak Siemienias, ktory kupil sporo ziemi na Mazurach,
podzielil na dzialki i sprzedec z planowanym zyskiem nie moze, bo Niemcy nie
moga kupowac.
Przypuszczam, ze za takimi zakazami zawsze stroja urzednicy, ktorzy blokuja
sprzedaz dopuki nie dostana w lape.
Dziwie sie, ze nie cieszy sie Pan z tego, ze byly wlasciciel zarobil.
Nienormalne natomiast jest to, ze byly wlasciciel nie wzial za te ziemie
wiecej pieniedzy, bo urzednicy nie pozwalaja sprzedawac ziemi po cenach
europejskich obludnie tlumaczac, ze bronia polskiej ziemi.
--
Krzysztof Kałębasiak
ARtur Kośmider:
Czy według Pana nie ma żadnego problemu z wykupem ziemi i to jest natuiralne
???
A czy gdyby była cena ziemi taka sama w Polsce jak i na zachodzie czy wtedy
Niemcy, którzy posiadaja duzo wiekszy kapital od Polakow ne kupowali by jej
wiecej niz my nie tylko u nich ale we wlasnym kraju ???
Jestesmy sasiadami Niemcow, krajem ktory 55 lat temu zagarnal ich wschodnie
tereny, czy uwaza Pan ze nie patrza na to jak na swoje ???
pozdrawiam
AK
======================================================
Lista 'Prawica' Owner: <[EMAIL PROTECTED]>
======================================================
Lista 'Prawica' Owner: <[EMAIL PROTECTED]>