*** From [EMAIL PROTECTED] [2000-07-26 12:46:50]
W srode, 26 lipca 2000 10:40 AM
Pan mjw napisal:
> Pisze p. Swiderski:
>
> > Rozumiem, ze lichwa to pozyczanie pieniedzy na procent.
>
> Jest to pozyczanie pieniedzy na procent wyzszy, niz by to
> wynikalo z potrzeb banku na finansowanie swej dzialalnosci.
A istnieje jakas obiektywna miara tych potrzeb? Kto powinien
okreslac te potrzeby i w jaki sposob?
> Nie bez kozery to banki w wielu krajach sa
> (wspol)wlascicielami autostrad, firm ubezpieczeniowych itp. a
> ich budynki niekiedy az raza w oczy swym luksusem (czyim
> kosztem?).
No wlasnie czyim? Czy ci, ktorzy ponosza te koszty sa do tego
zmuszani, czy robia to dobrowolnie?
> Bank bedacy w polskich rekach z duzo wiekszym
> prawdopodobienstwem, niz np bank niemiecki, nie dzialalby
> przeciwko interesom narodowym, a zyski zostawalyby w kraju.
A co ma narodowosc do lichwy? Dlaczego Polak mialby nie stosowac
lichwy, gdy Niemiec ja stosuje? Czy tez moze chodzi o to, ze
prywatny czlowiek stosuje lichwe, a panstwo nie?
Pozdrawiam,
Grzegorz Swiderski, http://www.datapolis.pl/grzes/
Warszawa, sroda, 26 lipca 2000
======================================================
Lista 'Prawica' Owner: <[EMAIL PROTECTED]>