*** From [EMAIL PROTECTED]  [2000-07-27 00:06:33]



Grzegorz Swiderski wrote:

> *** From [EMAIL PROTECTED]  [2000-07-26 12:46:50]
>
> W srode, 26 lipca 2000 10:40 AM
> Pan mjw napisal:
>
> > Pisze p. Swiderski:
> >
> > > Rozumiem, ze lichwa to pozyczanie pieniedzy na procent.
> >
> > Jest to pozyczanie pieniedzy na procent wyzszy, niz by to
> > wynikalo z potrzeb banku na finansowanie swej dzialalnosci.
>
> A istnieje jakas obiektywna miara tych potrzeb? Kto powinien
> okreslac te potrzeby i w jaki sposob?
>
> > Nie bez kozery to banki w wielu krajach sa
> > (wspol)wlascicielami autostrad, firm ubezpieczeniowych itp. a
> > ich budynki niekiedy az raza w oczy swym luksusem (czyim
> > kosztem?).
>
> No wlasnie czyim? Czy ci, ktorzy ponosza te koszty sa do tego
> zmuszani, czy robia to dobrowolnie?
>
> > Bank bedacy w polskich rekach z duzo wiekszym
> > prawdopodobienstwem, niz np bank niemiecki, nie dzialalby
> > przeciwko interesom narodowym, a zyski zostawalyby w kraju.
>
> A co ma narodowosc do lichwy? Dlaczego Polak mialby nie stosowac
> lichwy, gdy Niemiec ja stosuje? Czy tez moze chodzi o to, ze
> prywatny czlowiek stosuje lichwe, a panstwo nie?
>
> Pozdrawiam,
> Grzegorz Swiderski, http://www.datapolis.pl/grzes/
> Warszawa, sroda, 26 lipca 2000
>

==================
Dotyczy sie kazdego, kto stosuje lichwe tj. system procentowy od
pozyczanej kwoty numerycznej. A ze za tym stoja i kontroluja zydzi
to juz inna jest sprawa.
============
jasiek z toronto


======================================================
Lista 'Prawica'         Owner: <[EMAIL PROTECTED]>

Odpowiedź listem elektroniczym