*** From [EMAIL PROTECTED]  [2000-07-29 23:07:45]

"Robert Popielewicz" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:




> Co mi tu Pan za przeproszeniem pieprzy o sojuszu z USA. Oni nas
traktują tak
> samo jak kiedys traktował Związek Sowiecki. Jesteśmy dlanich tylko
rynkiem
> zbytu przestarzalego sprzętu wojskowego.

Panie Robercie jezeli jest pan czlowiekiem mlodym ok.20-stki to jestem w
stanie Panu wybaczyc to co powyzej Pan napisal, ale jeseli jest pan po
30-stce to cos z pana pamiecia jest nie wporzadku.

Jak mozna bowiem porownywac sojusz z USA z sojuszem  z ZSSR (choc w
rzeczywistosci nie byl to zaden sojusz a niewola).

Czy Polska byla dla Ruskich rynkiem zbytu? Raczej rynkiem do
szabrowania, jaka Polske po sobie zostawili to dzisiaj widac i czuc.

> Nieważne, że armia polska była
> ogniwem armii sowieckiej.  TO BYLI POLACY, A WIĘC PANA I MOI RODACY
 tak
> myślę, że I Pana). ZRZUCENIE BOMB ATOMOWYCH NA POLSKIE LOTNISKA
KOSZARY ITP.
> WEDŁUG PANA BYŁOBY NIC NIE ZNACZĄCYM FAKTEM? Dla mnie Kukliński był,
jest i
> bedzie zdrajcą.

A gdyby te bomby padly po wykonaniu planow Sowieckich inwazji Ukladu
Warszawskiego na Europe Zachodnia, gdzie polskie wojsko mialo wcale nie
posrednia role, to uwaza pan, ze byloby to w porzadku ze strony
"sojusznikow" z Kremla?

> Żołnierz składa przysięgę i musi bronić Ojczyzny.

Mysle, ze Kuklinski w zakresie wiernosci Ojczyznie i jej obrony dochowal
przysiegi, natomiast co do wiernosci sojuszu z Armia Sowiecka uwazam, ze
wobec Boga i Ojczyzny jest zwolniony z tego obowiazku.

>Sojusze
> się zmieniają, a położenie geograficzne kraju pozostaje. A co do
wyborów i
> pieprzeniu o demokracji (przepraszam za wyrażenie, ale inaczej się nie
da),
> czy obecni ludzie gwiazdy uciśnionych Polakó Wałęsa - oskrżany , że
był
> współpracownikiem SB o pseudonimie "BOLEK", Olechowski - konfident SB.
Ma
> Pan pewność, że inni politycy Solidarności nie byli agentami SB. Ja
niestety
> nie mam takiej pewniości.

Po to jest Sad Lustracyjny, i dobrze ze wreszcie jest i dziala. Mamy juz
pierwsze efekty i niezle wokol tego zamieszanie - ale to swiadczy tylko
o tym jakich mamy politykow, ktorzy nie baczac na wlasna przeszlosc
cisna sie do najwyzszych szczebli wladzy w panstwie.

> Dla mnie Kukliński pozostanie marnym zdrajcą.

To jest najmniej wazne, ze dla pana Kuklinski jest zdrajca. To wcale nie
przekresla jego zaslug wobec Ojczyzny. Dzisiaj mamy juz taka perspektywe
czasowa, ze mozemy to bardziej obiektywnie ocenic i im bardziej oddalamy
sie od PRL-u, majac do dyspozycji coraz wiecej roznych materialow na ten
temat - coraz bardziej utwierdza mnie to w przekonaniu o nieocenionych
zaslugach Kuklinskiego dla wyciagniecia Polski spod sowieckiej okupacji.


SB


======================================================
Lista 'Prawica'         Owner: <[EMAIL PROTECTED]>

Odpowiedź listem elektroniczym