*** From [EMAIL PROTECTED]  [2000-08-01 09:34:26]

jasiek z toronto <[EMAIL PROTECTED]>wrote:

: > Gdy mowimy o pieniadze, to mowmy o pieniadzu.
:
: To mowmy o gotowce,

Gotowka jest jedna z form pieniadza i nie jest jedyna forma.

: ktora jest anonimowa a czlowiek ja posiadajacy jest
: rowniez anonimowy. W pozostalych operacjach (elektronicznych,
barterowych
: i kredytowych) czlowiek nie jest anonimowy, a wiec ogranicza sie mu
: wolnosc osobista. (oczywiscie ze jestem przeciw temu).

A kto kaze brac kredyt? W barterze pieniadzem jest towar, wiec
znajomosc drugiej strony nie jest niezbedna, tyle ze w kazdym
powazniejszym obrocie zna sie odbiorce, bo przeciez ktos towar
fizycznie odbiera lub komus konkretnemu towar sie wysyla.


: > : W tym wlasnie jest problem, ktory swiadczy o tym ze towaru u nas
: > : przybywa a pieniedzy ubywa z cyrkulacji narodowej.
: >
: > A skad Pan to wie?
:
: Jesli system procentowy (lichwiarski) nie jest odzwierciedlony
banknotami
: (gotowka) to sila rzeczy jest to, ze kazdy kredyt oprocentowany
zmniejsza
: naklad gotowki o ta wlasnie wielkosc procentowa.

Niekoniecznie, kredyt zuzyty na inwestycje powoduje pojawienie sie
noych towarow na rynku i pojawia sie pokrycie na owo oprocentowanie.
Tak wiec w obrocie mamy wiecej gotowki i wiecej towaru.

: Kazdy kredyt oprocentowany - tworzy nowa cene o ten wlasnie
lichwiarski
: procent. To przeciez takie proste.

A dlaczego mam komus dawac kredyt nieoprocentowany? Przeciez on na tym
kredycie zarabia, zatem i kredytodawca ma prawo zarobic, to chyba
oczywiste?


: > : Wlasnie jest w tym problem: Rybak winien isc do skupu ryb
: > : a ten w skupie nowiutkimi (jeszcze bez pokrycia banknotami)
: >
: > A po co mu papier bez pokrycia? On tymi banknotami musi zaplacic
za
: > paliwo, kupic odzienie dla rodziny itp...
: >
:
: Albo nie rozumie pan albo nie zamierza pan zrozumiec i swiadomie to
robi.
: Otoz kiedy rolnik przyjezdza z towarem (plodami rolnymi) bank ani
mennica
: nie wie ile rolnik ma towaru (plodow).

A co to ma do rzeczy? Rolnik bierze pieniadze ktore maja pokrycie w
towarze, i sam wprowadza do obrotu nowy towar, dzieki czemu bank moze
dodrukowac banknotow. Ale dopiero po tym, gdy na rynku pojawi sie
towar, a nie przed tym, jak Pan proponuje.


: Urzednik panstwowy zajmujacy sie skupem plodow

A dlaczego ma sie tym zajmowac urzednik panstwowy? Skupem powinien
zajmowac sie kupiec, a nie urzednik.



: Mozna smialo powiedziec ze plody rolne sa bogactwem, bowiem rosna z
ziemi

Plody rolne sa bogactwem tak dlugo, jak dlugo ktos pragnie je kupic.
Jezeli nie bedzie na nie chetnych, to staja sie zbedne i przestaja byc
bogactwem.

:
: Wlasnie o tym caly czas pisze. Skoro produkt pierwszy powstaje a
potem
: jego pokwitowanie czyli pieniadz. Natomiast lichwiarze (obecny
system
: monetarny) nie moga zadac oprocentowania (lichwy) bezposrednio od
towaru
: (bo sie nie da) wiec przeliczaja towar na cyfre (10, 20 itp) i na
cyfre
: gotowkowa nakladaja procenty ktore w rzeczywistosci nie istnieja w
: produkcie. A wiec dokonuje sie klasycznego oszustwa, pod postacia
zarobku,
: utrzymania, czy interesu. Jaki moze byc interes z oszustami?

Oszustwo to wprowadzenie kogos w blad, aby ow oszukany zle
rozporzadzil swoim mieniem. Pan opisal tu jakis b. dziwny mechanizm,
bo co to znaczy wartosc towaru, kto ja ma niby ustalac? Jakis
urzedas??? Przeciez my to w Polsce mielismy przez 50 lat i w efekcie
nie bylo towarow w sklepach, wszystko bylo drogie i badziewiaste. I
teraz mamy do tego wracac??? Cene towaru ustala rynek, a jest ona
uzalezniona od dwoch rzeczy: podazy i popytu, a nie jakis tam panski
urzedas z czystymi banknotami.


: > Nonsens - kredyt to pieniadz, a pieniadz musi miec pokrycie, a nie
: > jakies tam gwarancje narodu.
:
: Przeciez producentem pieniadza jest wlasnie NAROD!!!

Narod jest producentem towaru. Pieniadz emituje panstwo, czyli wladza,
a nie zaden tam narod.

: A wiec Narod jest
: WLASCICIELEM gotowki przeplywajacej w cyrkulacji i jest WLASNIE
GWARANTEM
: (o stalowych fundamentach) ze jest wyplacalny w 100%.

Tita rata, akurat narod jest wlascicielem czegokolwiek, bylo tak przez
50 lat PRL-u tylko jakos dziwnie nikt sie nie pytal narodu czy chce
zyc w takim badziewiu, a wielu ludzi z tgego dobrobytu uciekalo do
ohydnego kapitalizmu.

:
: > Z czym inwestor pojdzie do producenta
: > maszyn? Z gwarancja?
:
: Nie rozumiem: Inwestor jest producentem.

Jakim producentem, skoro dopiero buduje fabryke? On narazie inwestuje,
produkowac bedzie za jakis czas, ale za maszyny, budulec itp placic
musi od razu.


: Wlasnie trzeba pozbawic kreacji pieniadza (kredytu) poprzez prywatne
: banki, ktore zadaja procentow od kredytow na produkcje publiczna
: (narodowa).

A co to jest produkcja publiczna (narodowa), kiedy zas produkcja nie
jest publiczna (narodowa)?

: Skoro Narod jest producentem gotowki w wymiarze towaru, to
: jest juz niegodziwoscia zadac od wlasciciela gotowki dodatkowo zysku
: lichwiarskiego.

Narod nie produkuje gotowki, gotowke produkuje wladca.

: Wyglada to tak, jakbym swoja wyplate oddawal sasiadowi a sasiad ten
: nakladal na moje pieniadze procenty i pozyczal mojej zonie moje
pieniadze

A jezeli ma Pan nadmiar gotowki, to co z nia Pan robi? Daje sasiadowi
w prezencie, pozycza mu bez procentu, czy sklada w banku na procent?
Prosze o uczciwa odpowiedz.

: > I co za to kupi? przeciez ow producent maszyn sam
: > musi zaplacic pracownikom za ich prace, kupic surowce, oplacic
energie
: > itp.
:
: Znam pan chyba termin: Kosztorys produkcji - ktory mowi wyraznie ile
: produkt kosztowac bedzie kiedy sie go wyprodukuje.

Oczywiscie ze nie ma czegos takiego. Produkt bedzie kosztowal tyle,
ile ludzie zechca za niego zaplacic, a nie tyle, ile ktos obliczy.
Kosztorys sluzy jedynie obliczeniu, czy w ogole oplaca sie produkcja.

: Wowcza przedsiebiorca wie ile potrzeba mu kredytu (tzw. credit line)
: Przyklad: Na produkcje 100.000 par butow potrzeba mu (materialy,
energia,
: transport i swoj zysk zakladowy)

No wlasnie - zysk, jaki wielki ma on byc? Jeden zadowoli sie $1000, a
inny zechce $ 1 mln. I juz cena towaru bedzie rozna.


: > Bank panstwowy nie nadaje sie do finansowania dzialalnosci
: > gospodarczej - mielismy to dziesiatki lat i kiepsko na tym
wyszlismy.
: > NBP jako emitent pieniadza nie powinien prowadzic gry rynkowej,
: > powinien co najwyzej kontrolowac, czy reguly gry sa dochowywane.
:
: Panie szanowny, pisze pan ze: "mielismy to dziesietki lat i kiepsko
na tym
: wyszlismy..."
: Zwracam panu po raz kolejny uwage, iz mysmy sie nie uczyli na temat
: uczciwosci w systemie bankowo-monetarnym, bo nie mielismy zadnych
: informacji na ten temat, o prawdziwych zdrowych fianansach i nie
: rozroznialismy dwoch rodzajow kredytow:
: Kredyt na cele publiczne (nie wiezienne)
: i Kredyt na cele prywatne - to sa zupelnie dwa inne i niezalezne od
siebie
: kredyty
: CZY PAN WOGOLE O NICH WIEDZIAL!!!

A Pan moze juz wie? Ja wiem jedno: banki panstwowe pracuja zle,
udzielaja kredyty po znajomosci, a nie tak, zeby na tym zarobic i do
tego doplacamy my - podatnicy. Dlatego panstwo nie powinno zajmowac
sie udzielaniem kredytow. Panstwo moze co najwyzej emitowac gotowke i
pilnowac, aby miala ona pokrycie.

:  Prosze zapamietac sobie: TOWAR to pieniadz a nie PIENIADZ to towar

Nieprawda. Towar moze byc pieniadzem gdy pojawi sie ktos, kto tego
towaru pragnie. Jak dlugo nie ma chetnego na towar, tak dlugo jest on
smieciem, a nie gotowka.

Janek


======================================================
Lista 'Prawica'         Owner: <[EMAIL PROTECTED]>

Odpowiedź listem elektroniczym