*** From [EMAIL PROTECTED] [2000-08-02 12:55:49]
Witam, panie Miroslawie!
> *** From [EMAIL PROTECTED] [2000-08-02 10:48:15]
>
> Przyszlo mi jeszcze jedno na mysl.
>
> Wielokrotnie puszczalem na liste przypadki jaskrawego lamania
> polskiego prawa przez cudzoziemskich zlodziei tytulujacych sie
> "inwestorami", "biznesmenami" itp.
>
> Zlodziejstwa na gigantyczna niekiedy skale.
>
> Czy chociaz raz "liberalni prawicowcy" potepili zagranicznych
> kryminalistow?
Po pierwsze, moglby Pan napisac co przedstawia "liberalny prawicowiec"?
Bo np. p. Grylicki, jak i ja, jestesmy konserwatywnymi liberalami.
Konserwatywni liberalowie, jak swiat swiatem, zawsze tepili kryminalistow.
Jest to po prostu jedna z cech konserwatystywnego liberala, aby karac
tych ktorzy lamia prawo.
> NIGDY.
ZAWSZE!
> Jesli juz - to puszczali gromy na "socjalizm", na "zle przepisy
> podatkowe w Polsce", ewentualnie na przekupnych urzednikow. Zwalali
> CALA WINE na POLSKE, ze sie dala oszukac. Prawda, panie Grylicki?
A to chyba inna juz sprawa? Nieprawda, panie Miroslawie? Jezeli prawo
czegos nie zabrania, to automatycznie na to pozwala. Jezeli w Polsce
nie bylo prawa poniewaz politycy sa nieprzytomni i dzialaja na szkode
Polski, to cudzoziemiec zadnego prawa nie zlamal, gdyz go po prostu
nie mogl zlamac, poniewaz ono nie istnieje. To elementarne, Watsonie! :)
> Zagraniczni zlodzieje byli zawsze niewinnymi barankami, ktorzy "tylko
> wykorzystali" polskie prawo w sposob dla siebie wygodny. A czyz mozna
> winic zlodzieja ze drzwi wywazyl, skoro zamek byl nienajlepszy?
To inna para kaloszy. Patrz wyzej. Jezeli prawo czegos nie zabrania,
to znaczy ze na to pozwala. Analogia jest chybiona, panie Miroslawie.
Pozdrawiam,
Konrad M. �epecki
+ + + + + + + + + + + +
http://members.tripod.com/~tytus/Welcome.html
======================================================
Lista 'Prawica' Owner: <[EMAIL PROTECTED]>