*** From [EMAIL PROTECTED]  [2000-08-02 14:33:39]

Message from Konrad M Lepecki [12:55 00-08-02 +0000]:

>A to chyba inna juz sprawa?  Nieprawda, panie Miroslawie?  Jezeli prawo
>czegos nie zabrania, to automatycznie na to pozwala.  Jezeli w Polsce
>nie bylo prawa poniewaz politycy sa nieprzytomni i dzialaja na szkode
>Polski, to cudzoziemiec zadnego prawa nie zlamal, gdyz go po prostu
>nie mogl zlamac, poniewaz ono nie istnieje.  To elementarne, Watsonie! :)

Ja pisalem o przypadkach, kiedy prawo wlasnie ZABRANIALO.

>To inna para kaloszy.  Patrz wyzej.  Jezeli prawo czegos nie zabrania,
>to znaczy ze na to pozwala.  Analogia jest chybiona, panie Miroslawie.

A jesli czegos zabrania, to znaczy, ze nie pozwala. Powtarzam,
ze nie zajmowalem sie przypadkami, kiedy prawo nie bylo lamane,
lecz wlasnie tymi, gdy prawo dosc bezczelnie lamano.

mjw 


======================================================
Lista 'Prawica'         Owner: <[EMAIL PROTECTED]>

Odpowiedź listem elektroniczym