*** From [EMAIL PROTECTED]  [2000-08-03 03:27:08]



Grzegorz Albinowski wrote:

> *** From [EMAIL PROTECTED]  [2000-08-02 22:57:54]
>
> From: roman kafel <[EMAIL PROTECTED]>
> > Prosze na chwile pomyslec. NAFTA to znaczy North American Free Trade
> > Agreement po polsku Polnocno Amerykanskie Porozumienie Wolnej Wymiany.
>
> NATO ma w nazwie Polnocnoatlantycki, Polska a juz w szczegolnosci Czechy
> i Wegry nie leza nad polnocnym Atlantykiem i jak widac nie jest to zadna
> przeszkoda ;-)
>
> > Niech pan zauwazy , ze nazwa mowi Polnocno Amerylkanski i mowi tez Free
> > Trade!
> > Chce pan w to pchac Polske??? szkoda ,ze nie widzial pan ludzi, ktorzy
> > dzieki temu potracili prace
>
> Wolny handel miedzy panstwami jest tak samo korzystny, jak wolny handel
> miedzy stanami, wojewodztwami, miastami, dzielnicami, domami, sasiadami
>
> to chyba oczywiste, jesli ktos nie wie uwaza ze to oczywiste, to niech
> napisze
>
> Pozdrowienia,
>
> Grzegorz Albinowski
> [EMAIL PROTECTED]
> +48 606 827002
>

=============
Wprost czekalem na ten temat:
Widze ze "nowa" taktyka uprawiania "ynteresu" weszla na grupe.
Coz. Nalezy zapytac po co ustalone zostaly wartosci walutowe w danych
krajach  a nie w jednym kraju.
Handel miedzy miastami czy wojewodztwami ktore operuja taka sama waluta jest
nieco inny od handlu miedzy dwoma panstwami gdzie towar np: kilo cukru w
Niemczech kosztuje 5 DM (jesli sie pomyliem to prosze mnie poprawic) a w
Polsce koszutuje ta sama ilosc cukru 10 zlotych. Wynika z tego ze przy
zalozeniu wolnego rynku gdyby Niemcy nie posiadali fabryk cukru a fabryke
Mercedesow tylko, to wobec tego ile trzeba cukru polskiego wymienic na
Mercedesa ktory kosztuje 70.000 DM? (ze wszystkimi "narzutami" podatkowymi).

I ile ten Mercedes kosztowalby w Polsce po takiej wymianie towarowej z
Niemcami?

Chcecie handlowac mosci "finansjerowie" i "ekonomisci" dalej? Prosze, czekam.
Taki handel bardzo mi sie podoba i handlowac w ten sposob moge z kazdym
panstwem na swiecie. Lecz tylko jednym sie nie bedzie podobac taka koncepcja
- oczywiscie ze oszustom i lichwiarzom, bo oni zaraz na cukier i Mercedesa
naloza procenty i caly handel przestanie byc handlem a zwykla chucpa. Ale kto
to zrozumie?
Nie trzeba myslec o Mercedesie ale trzeba myslec jak zamienic towar
produkowany w kraju na Mercedesa produkowanego za granica. Czy jest to az
takie trudne?
==================
jasiek z toronto




======================================================
Lista 'Prawica'         Owner: <[EMAIL PROTECTED]>

Odpowiedź listem elektroniczym