*** From [EMAIL PROTECTED]  [2000-08-06 00:13:45]

"odala" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:


> *** From [EMAIL PROTECTED]  [2000-08-01 12:59:21]
>
>
> >*** From [EMAIL PROTECTED]  [2000-07-31 17:51:02]
> >
> >"odala" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
> >
> >Gdyby pan tak mowil mi to przed 1989 rokiem bylbym swiecie
przekonany,
> >ze jest pan komunistycznym aparatczykiem. Dzisiaj trudno mi pana
> >gdziekolwiek zakwalifikowac.
> >
> >Dlaczego tak mowie? Ano w okresie PRL-u caly czas nam wciskano, ze to
> >Armia Radziecka jest gwarantem bezpieczenstwa polskiej granicy
> >zachodniej, mimo ze tuz za Odra nie bylo RFN a NRD.
> >
> >I niby przed czym nas bronili? przed normalnym swiatem. Bronili nas
> >przed tym, zeby w sklepach sie nie zapelnilo, bysmy ogladali tylko 2
> >programy w TV, czytali Trybune Ludu i jej lokalne odpowiedniki, a z
> >zagranicznej prasy mielismy dla otwarcia na swiat: Murzilke,
Krokodila,
> >Kraj Rad, Prawde.
> >
> >Festiwale przyjaznej nam piosenki nad gwarantowana zachodnia granica
w
> >Zielonej Gorze.
> >
> >
> >> Teraz tego gwaranta nie mamy, mamy za to nowy "Drang nach Osten", a
> >"pochoda
> >> na Wostok" ze strony Moskwy raczej nie widac.
> >
> >Musze panu z geografii wskazac, ze dla Moskwy to my jestesmy na
"Zapad"
> >a Moskwa to od nas jest "na Wostok". Poza tym pochod na wostok to my
> >uczynilismy armii czerwonej w 1993 roku.
> >
> >> I takie sa roznice miedzy
> >> naszymi sasiadami - zasadnicze.
> >>
> >> Mateusz Piskorski
> >>
> >
> >Z dwoch sasiadow wole Niemcow.
> >
> >SB
> >
> >Ponownie odpowiadam, Panie Stanislawie.
> - nie wiem czy wolalbym byc komunistycznym aparatczykiem przed 1989
czy
> eurofilem w roku 2000 - z dwojga zlego uwazam to drugie za bardziej
> ponizajace;

Ja za to wiem dokladnie, ze aparatczykiem komunistycznym ani przed 1989
rokiem nie bylem ani nigdy bym nie byl. Nie jest to zgodne z moimi
przekonaniami, i bylbym nie w porzadku wobec mojej Ojczyzny i chocby
tych, ktorzy zgineli w Golgocie Wschodu, a ktorych oprawcow coraz
bardziej panowie probujecie wybielac.

> - prosze mi udowodnic, ze Armia Czerwona nie byla gwarantem granicy na
Odrze
> i Nysie. Pamieta Pan kryzys w l. 80. na Zalewie Szczecinskim? Kto
wowczas,
> wedlug Pana, pokazal Niemcom gdzie ich miejsce?

Tyle, ze ci Niemcy to byli Niemcy z NRD i Ruscy jesli pilnowali tam
czegos to raczej porzadku we wlasnym obozie a nie interesow Polski.

> - najlepiej byloby, zebysmy sami gwarantowali sobie bezpieczenstwo,
ale to
> niemozliwe wobec przewagi Niemiec we wszelkich mozliwych dziedzinach.
Jesli
> niemiecka kolonizacja gospodarcza to wg Pana  sposob na wejscie do
> "normalnego swiata", to ja wole swiat nienormalny, ale odrobine
bardziej
> honorowy i wolny...

Chciec nie znaczy miec. Jestesmy w tak paskudnym polozeniu
geopolitycznym, ze zawsze bedziemy obiektem zainteresowania roznych
osciennych mocarstw. Lata komunizmu doprowadzily nas do takiego stanu,
ze mocarstwem jeszcze dlugo (jesli w ogole) nie bedziemy.

Mowiac o "normalnym swiecie" miale na mysli swiat inny (na pewno lepszy"
od tego jakiego doswiadczylismy przez lata sowieckiej dominacji. Nie
rozumiem jak mozan na sile wprowadzac siebie w stan takiej amnezji.

Czy swiat nienormalny, ale bardziej honorowy i wolny to ten sprzed 1989
roku?

> - z tym "wostokiem" - naturalnie moja pomylka - dziekuje za wskazanie
bledu;
> - a propos festiwalu w Zielonej Gorze: nie wiem czy pan slyszal, ze w
roku
> biezacym odbyl sie on pod haslem integracji europejskiej;

Nie nie slyszalem. Za to w tamtych czasach o festiwalu piosenki
radzieckiej raczej nie slyszec sie nie dalo, bo nawet TV transmitowala.
Tego ostatniego chyba jednak nie transmitowano, wiec wage tych festiwali
nie warto porownywac.

Fanatykow nigdzie nie brakuje, ale jezeli ten fanatyzm przejawia sie we
wladzach panstwowych to jest to juz zagrozenie.

> - reasumujac: moim zdaniem weszlismy z sowieckiego geopolitycznego
deszczu
> pod germanska geopolityczna rynne. Obysmy nie zatoneli, ale tu
trzebaby
> ludzi tej sytuacji swiadomych...
>

Jeszcze pod ta rynna sie nie znajdujemy, choc probuje sie nas pod nia
wpychac. Tylko nasz rozsadek i madrosc moga nas przed tym powstrzymac.
Natomiast deszcz sowiecki byl nam sila narzucony, wiec roznica chyba
jest.

SB


======================================================
Lista 'Prawica'         Owner: <[EMAIL PROTECTED]>

Odpowiedź listem elektroniczym