*** From [EMAIL PROTECTED] (Stanislaw Blaszczak)
"Janek Grylicki" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
> *** From [EMAIL PROTECTED] (Jan Grylicki)
>
> Stanisław Błaszczak <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
>
> : > Do tego nie jest potrzebna zadna ustawa. Nieszczescie Polski
> polega na
> : > tym, ze w Polsace ZZ maja uprawnienia nieznane w innych krajach i
> : > pchaja Polske ku przepasci.
> : >
> :
> : Oczywiscie, ze wymienione przeze mnie ustawy nie sa potrzebne do
> : istnienia ZZ, natomiast przy istnieniu takich ustaw ZZ sa niezbedne.
>
> Nieprawda, poniewaz ja pracuje w firmie, gdzie nie ma ZZ i jakos nikt
> nie odczuwa potrzeby ich istnienia, znam wiele firm, gdzie dzieje sie
> tak samo, znam spora firme, gdzie ZZ upadly - nie bylo chetnych do
> placenia skladek.
Ciekaw jestem co to za firma? A moze po prostu ludzie boja sie odezwac, ze
zwiazki tam by sie przydaly. Jest to charakterystyczne dla niewielkich
przedsiebiorstw, gdzie aby utrzymac sie przy pracy trzeba gebe zamknac na
klodke i robic co pan kaze, bo w przeciwnym razie...
>
> : Dlaczego? Ano dlatego chocby, ze pracodawca w swietle powyzszych
> ustaw
> : nie ma obowiazku dyskutowac z pracownikiem na temat jego praw, ma
> : natomiast obowiazek rozmawiac ze ZZ.
>
> A co z tego wynika? Mamy juz blisko 14% bezrobocie i niski poziom
> zycia, bo z czegos zwiazkowi bonzowie zyc musza, a niczego konkretnego
> ludziom dac nie moga i nie potrafia - vide rzad AWS-UW, ktory co by
> nie mowic, ale gospodarke zepsul dosc niezle.
Panie Janku, zwiazkowiec stajac sie czlonkiem rzadu przestaje byc
zwiazkowcem bez wzgledu na to co bedzie na ten temat mowil. Jako
przedstawiciel rzadu zasiada po przeciwnej stronie i jakby sie nie krecil,
wowczas zwiazkowcem nie bedzie. Vide stosunek do Mariana Zagornego, Romana
Wierzbickiego i wiele innych tematow pracowniczych. Chocby sprawa emerytur
pomostowych, nad ktorymi juz chyba nawet zadnych prac sie nie prowadzi.
>
>
> : > Jezeli zwiazkowcy lamia prawo, maja byc karani z cala
> : > surowoscia prawa!
> :
> : I nie tylko zwiazkowcy. Ale jezeli zwiazkowcy przypominaja tym,
> ktorzy
> : lamia prawo w sposob spokojny, ci z kolei ich olewaja, to czasami
> : pozozstaje droga bardziej drastyczna.
>
> Nieprawda, od tego sa sady.
No, no liczac na polskie sady to sprawidliwosci mozna by oczekiwac w XXII
wieku, a robotnicy dawno z glodu powymieraja, wiec bedzie po ptokach :)
> Zaden zwiazkowiec nie moze stac ponad
> prawem. Jezeli tego nie rozumie, to jego miejsce jest w wiezieniu lub
> na szubienicy.
A jezeli zwiazkowiec upomina sie - czasami w sposob bardziej wyrazisty -
respektowania prawa od wladz to czy to jest przestepstwo, widzac zarazem
bezkarnosc rzadzacych?
>
> : > A jezeli zachowuja sie jak bandyci - to nalezy do
> : > nich strzelac.
> : >
> : > Janek
> : >
> :
> : To zalezy co pan nazywa bandytyzmem.
>
> Bezprawne uzywanie przemocy.
>
> : Jak narazie zwiazkowcy nie
> : zagrozili niczejemu zyciu,
>
> Rzucanie nakretkami i stalowymi kulkami w policjantow zagraza ich
> zdrowiu i zyciu. Blokowanie drog oraz napadanie na tych, ktorzy chca
> blokady sforsowac - to jest chuliganstwo, a nawet bandytyzm.
A po co forsowac. Jezeli baran jeden z drugim nie rozumie po co rolnik
blokuje droge, albo ze sam zapewne przy podobnym potraktowaniu zrobilby to
juz duzo wczesniej to trudno. Lopata rozumu nikt nikomu nie dolozy. W czasie
blokad obowiazywaly pewne zasady. Zgodze sie jezeli, blokady bezposrednio
utrudnialy przejazdu pojazdom uprzywilejowanym badz w szczegolnych
przypadkach. Od tego jest prawo, i od tego byla tam policja by zaprowadzac
porzadek. Byly to jednak pojedyncze przypadki i wobec ukarania einnych tych
sytuacji, nawet liderzy zwiazkowi nie interweniowali. W wiekszosci
przypadkow blokujacy dostosowali sie do zasad jakie im nakazali szefowie
central zwiazkowych. W moich okolicach wiele bylo takich blokad i naogol,
byl tam spokoj. Jak kazdy tegorodzaju protest, niesie to za soba pewne
uciazliwosci, jednak ludzie w wiekszosci przypadkow solidaryzowali sie z
blokujacymi i spokojnie oczekiwali na systematyczne, przepuszczanie
pojazdow.
>
> : Strzelac
> : wolno w chwili bezposredniego zagrozenia zycia.
>
> Strzelac nalezy do kazdego, kto bezprawnie uzywa przemocy i nie slucha
> organow, ktorych zadaniem jest przywrocenie porzadku.
Niedawno byly tez pewne "organy": na KWK Wujek, Lubinie, ks.Popieluszke
pewne organy "uspokoily", Przemyka, a demokratyczne organy Pan~ke.
>
> : W przeciwnym razie
> : smierc w wyniku strzalu bedzie zwyklym zabojstwem,
>
> Tak jest, a rodzina zabitego ma zaplacic z majatku zmarlego za szkody,
> ktore przed smiercia poczynil.
Juz widze jak pan placi za swoja rodzine ;)
>
> :Zabojstwa nie da sie usprawiedliwic w zaden sposob.
>
> Da sie usprawiedliwic: gdy sluzy ochronie normalnych obywateli.
>
> Janek
>
Widze, ze slowo "normalnosc" zalezy od punktu siedzenia.
SB
============================================================
Lista 'Prawica' Owner: <[EMAIL PROTECTED]>
Witryna listy: http://serwis.px.pl/prawica
Archiwum: http://www.mail-archive.com/[email protected]