*** From [EMAIL PROTECTED] (Michal "Amra" Macierzynski)
> Panie Macierzynski!
> Jak rozni sie nasze wyksztalcenie to widac- wystarczy przeczytac co pan tu
> nam gaworzy i belkoce.
Gaworzenie kojarzy mi sie z niemowleciem - bom mlody, ale zebym belkotal jak
pijany??
Nie, wcale nie.
Zaraz obaczymy coz Pan tam dal na swa iobrone i nawet nie czytakjac moge sie
domyslic, ze bedzie - pan sie nie zn, ja sie znam - a ja sie pytam a skad
sie pan zna, na kogo sie pan powoluje???
> Jak sie to panu po pewnym czasie w glowie rozlasuje...to moze bedziemy
mogli
> dyskutowac, jak narazie to nie ma pan wiele do powiedzenia...
Ma pan racje - nie mozna dyskutowac z Panem, bo unika Pan dyskusji piszac o
sobie, tak, jakbys Pan byl drugi Ricardo, albo i kto lepszy.
Mama nadzieje, ze nizej (czytam i od razu odpisuje) bedzie co ja takiego
bzdurnego wypisalem..
> Niech sie pan nie unosi i nie obraza, bron mnie Panie Jezu- nie mowie tego
> zlosliwie! Ot po wyksztalceniu ludowym bylem tak sam madry -jak pan, albo
> moze nawet " madrzejszy", to ze patrze dzis na swiat inaczej, niz pan jest
> wynikiem dosc dlugiego czasu i ciezkiej pracy nad swoim zasobem
wiedzy....i
> dokladnie tak jak pan, podejmowalem polemiki wladajac dokladnie takimi
> argumentami- jak pan...dzis tego sie bardzo wstydze...ale wie pan- ani to
> byla moja wina, ani nie jest panska wina...takie szkoly konczylismy na
jakie
> nas bylo stac....z tym, ze ja zlapalem szanse, jaka dalo zycie i
posluchalem
> pewnego czlowieka -heck powiem panu kogo- Profesor Batra- Hindus
wykladajacy
> na SMUniwersity of Texas- wielka slawa amerykanskiej ekonomiki, czlowiek
> ktory zainspirowal Rossa Perot i jego mentora profesora Choate, ktory
> powiedzial mi dokladnie takie same Herezje, jak ja ,pan Jasiek z Toronto i
> pan Miroslaw probujemy powiedziec WAM, panu i innym! Zaloze sie , ze pan
> nawet nie slyszal tych nazwisk, nie mowiac o znajomosci ich pism i teorii
i
> analiz....to dopiero na jego wykladach ( i to z wielkimi oporami!!!!)
> otwarly mi sie oczy i zaczlem widziec to- co Dyl Sowizdrzal rozpowiadal
> krzyczac , ze krol jest nagi!!!!!
> Co wy z tym zrobicie- wasza glowa! Ale widze, ze zaangazowany jest pan
> czynnie i uczciwie we wspanialy ruch JOW, i boje sie, ze dnia pewnego
> dostaniecie wladze na tacy....i nie bedziecie wiedziec co z nia
> zrobic.....i bedziecie sie z nia krecic, jak swinia ogonem...i dokonacie
> dokladnie tego samego co wasi adwersarze z Unii Wolnosci i
Solidarnosciowego
> Potworka AWS.... i boje sie tego, bo ci co "wiedza"....tylko na to
> czekaja...by na waszych plecach pojechac przez nastepne 10 lat.
Taaaak! Przekonal mnie Pan! Rzucam wszystko - ksiazki do ekonomii spale,
historia mysli ekonomicznej spale - i pojde za panem na sztandarze wypisze
obce slowa i zakrzykne, ze wnet nie Zydzi beda nam dyktowac ekonomie
(popatrzcie panstwo, ze tam co rugi slawny, to Zyd - Ricardo, Marks,
Friedman), tylko teraz Hindusi.
I przejrze na oczy i jako Pan wyznam wiare w jedyna sluszna droge, coz z
tego, ze w ogole nie bede jej mogl wyrazic, coz to jest i gdzie sie myliem,
ale ja bede mial racje .
Bo da mi ta magiczna moc tego nazwiska.
Mam nadzieje, ze dalsza czesc listu bedzie bardziej rzeczowa :)
> Ile dziesiecioleci panu jeszcze zostalo do zmarnowania?????
> Ile jeszcze dziesiecioleci chce pan zmarnowac swoim bliznim????
Ja zmarnowac??? Wrecz przeciwnie - Pana bym wzial na doradce ;)
A czy moze Pan slyszal, ze wszystie te ekonomiczne rady sa funta klakow
warte, jesli nie spojrzy sie na nie przez soczewke lokalizacji, gdzie chcemy
zastodsowac nasza recepte??
To pan odkryl, czy pan profesor Hidus o tym nie wiedzial??
Bo to co sie sprawdza w USa w Polsce mozna czasmai wrzucic do kosza i vice
versa.
Nie ma jednej recepty na swiat.
Nikt nie ma monopolu na wiedze, rozumie pan to??
> I na koniec, obserwujac nasza Liste i Nasze dyskusje, jest mi przykro,
nawet
> nie jest mi wstyd, ale poprostu przykro....widzac do jakiego stanu
> swiadomosci doprowadzono nasza polska elite intelektualna i kondycji
> moralnej.
> Panowie- to ze paru ludzi z Emigracji podejmuje dyskusje,ba zabiega i
traci
> czas , aby bylo to mozliwe...bez zadnej innej oprocz patriotycznej
> motywacji( tu uklon w strone p. Wiechowskiego)- gdyz w tym samym czasie
> robiac pol z tego mozna niezle zarobic- swiadczy , ze tym wlasnie ludziom
> na Was zalezy....nie na nas, my mamy juz swoje zycie ulozone, ale widzimy,
> jak to uklada sie w Polsce Wam, naszym bliskim .
> Wyobrazcie sobie taka sytuacje: plemie wysyla zwiadowcow do przetarcia
drogi
> i zasiegniecia informacji....wracaja po wielu dniach mozolow trudow, jakie
> poniesli chcac, jak najlepiej wypelnic misje, ktora wiedza i wierza sluzy
> tym co siedza, gdzies tam daleko....
> wracaja i chca zlozyc relacje, jak wyglada droga, jakie grozne przygody
> czychaja na nich....i tu spotykaja ich obelgi....won palanty, co sie
> madrzycie, g.... prawda, ......
> czy wiecie co stanie sie z tymi ludzmi..... Jest taka przepiekna ruska
> powiesc...pt. Tabor odchodzi do Nieba! przepieknie zekranizowana....
> zapoznajcie sie z nia.....
> I jeszcze jedno Panowie- kazdy kto przeszedl Emigracje nie wstydzi sie
> powiedziec, Nie wiem?...Co to jest???? Nie rozumiem.....powtarzajac takie
> zdania wielokrotnie dochodzilismy do wniosku, ze jest to najwlasciwszy i
> najszybszy sposob na uzyskanie wlasciwej informacji....
> Gdyz to co uwazalismy za "wielkie -ludowe" wyksztalcenie- poza stricte
> technicznym w pewnym stopniu, jak pokazalo zycie- nie bylo warte wiecej
niz
> garsc gwozdzi......
taaaaaak -= nie doczekalm sie mieska soczystego - umie Pan tylko grac na
emocjach i wychwalac sie jaki to Pan jest madry i co dala emigracja.
Tak sie sklada, ze nie jestem skarzony duchem poprzendiej epoki - po prostu
jestem na to za mlody - w stanie wojenny m sikalem w pieluchy w 89 nawet nie
wiedzialem co sie dzieje w okolo.
To, ze jest Pan na obczyznie - to dobrze - to ze Pan nie zapomnial jezyka i
sie udziela - to JESZCZE LEPIEJ i za to wlasnie pana szanuje.
Ale moze wystarczyloby, zeby pan tutaj przyjechal i popatrzyl co sie dzieje.
Posluchal radia, poczytal gazet i pooddtychal tym powietrzem, to moze cs
zrozumialby pan.
z odleglosci set kilometrow swiat jest inny - w USA swiat jest banalny - czy
gdzie indziej nawet.
Nadal nie rozumiem jednego - caly czas wmawia mi pan i nie tylko mnie - zem
glab, ze sie nie znam a tylko pan ma monopol na wiedze - i caluy czas
probuje sie dowiedziec w czym to sie roznmy w spojrzeniu na co...
ale dalej nie wiem.
I chyba sie nie dowiem - kolejny list - stracony na inwektywach.
Pan zachowuje sie natomiast tak (dla mnie) jakby wpadl w sidla jakiegos
ekonomisty i wyznawal go jako eyznawali uczniwoie swoich nauczycieli.
A wielu ichy byloi Smith, Ricardo, Marks, Fridman, Kaynes.
Moze tez latwiej byloby mi pana zdefiniowac, jesliby Pan mi powiedzial do
kogo panu blizej - do monetarystow, kaynesistow, neoklasykow???
To mzoe zaczniemy dyslutowac na powazniejsze tematy - uzbroje sie w lektury
i pogadamy, zobaczymy, cyz Pana wizja na swiat jest taka cacy - moze warto
mnie przekonac??
Bo jak narazie wcale mnie pan mbnie prtzekonuje a tylko zatwierdza w swojej
niewiedzy wi w zadufaniu w siebie i nazwiska.
---
OFERTA SPECJALNA 46GB DYSK TWARDY IBM 7200 OBROTOW ZA 999 PLN NETTO
KONIECZNIE ZAJRZYJ DO NAS SUPER OFERTA http://www.idh.pl tel. 012 6321677
============================================================
Lista 'Prawica' Owner: <[EMAIL PROTECTED]>
Witryna listy: http://serwis.px.pl/prawica
Archiwum: http://www.mail-archive.com/[email protected]