*** From [EMAIL PROTECTED] (Stanislaw Blaszczak)

"jasiek z toronto" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
> *** From [EMAIL PROTECTED] (Jasiek z Toronto)
>
>
>
> Michal Macierzynski - AMRA wrote:
>
> >
> >
> > No to wlasnie chcialem Panu powiedziec...
> > Aczkolwek widze, ze pan to rozumie.
> > Ja odpowiedzialem na list, w ktorym bylo cos o tym, ze wielkie finsiery
daza
> > do zdlawienia wszelkiego ruchu, a m.in. do tego. zeby Polacy byli biedni
jak
> > myszy koscielne i byli tylko konsumentami ich dobr.
> > Wiec ja nadal twierdze - jesli tak byloby - to te dobra musialyby byc
> > WYJATKOWO tanie, zeby nas bylo na nie stac - a jesli tak - to i zyski
> > musialyby byc niskie.
> > Wiec czyz nie lepiej utrzymywac nas na dosc wysokim pozimie, zebysmy
mofgli
> > sobie jako Polacy czasami pozwolic i na Merca???
> >
> > Z takim optymiestycznym zakonczeniem - pozdraiwam
> >
>
> ==============
> Synku, zanim zaczniesz filozofowac musisz wpierw dowiedziec skad sie biora
> pieniadze
> i na podstawie czego.
> Jesli marzy ci sie "merc" to dam ci klucz do tego, abys zrozumial.
> Mianowicie:
> 1 kilogram cukru w Niemczech kosztuje 2.5 DM
> a u nas kosztuje ile?
> Cukier ten sam (polski i niemiecki) i nie zawiera wiecej anizeli 100%
cukru i 1
> kg wagi.
> Wystarczy w Polsce produkowac to co Niemcy nie maja i wymieniac sie na to
czego
> my Polacy nie mamy, lecz BEZ wymiany towar-pieniadz i pieniadz- towar,
bowiem
> lichwiarze nie sa w stanie nalozyc lichwe na cukier ani na "merca" lecz po
> zamianie na cyfre (gotowke) naloza nan procenty i ludziska placa te
"procenta" -
> ta wlasnie lichwe w obie strony ku szkodzie importujacego i
eksportujacego.
>
> Czy zrozumiales synku?
>
> Jesli nie to podesle Ci "Wyspe Rozbitkow" - na temat tworcow i wlascicieli
dobr
> i pieniedzy.
> Madrzyles sie tutaj ostatni raz i ostatni raz pisales jak lichwiarz
balcerowicz.
>
> ================
> jasiek z toronto
>
>

Nie komentuje tutaj wypowiedzi na tematy gospodarcze i ekonomiczne w
powyzszej polemice. Chce tylko odniesc sie do ostatnich slow pana jaska.

Oto pan jasiek rozpoczyna bardzo nieprzyjemny, majacy juz w przeszlosci
miejsce proceder, a mianowicie chce byc sedzia na tej liscie, a moze i
prokuratorem.

Panie jasku, mielismy juz tutaj kilku panow, ktorzy chcieli przerzedzac
szeregi z tej listy, w rozny sposob a to przez wyrzucenie (jakgdyby oni byli
adminstratorami) albo przez stryczek, albo przez rozstrzelanie.

Jak widze z powodzeniem pan zaczyna do nich dolaczac, ale przypominam panu,
ze nie ma pan zadnego prawa decydowac co kto na tej liscie pisze, i nawet
jezeli z panem Amra w wielu kwestiach w przeszlosci (bo teraz nie
podejmowalem z nim dyskusji) czesto mialem bardzo odrebne zdania, to nigdy
nie zaakceptuje, by ktos na tej liscie decydowal za kogos co ma pisac, a
czego nie.

SB


============================================================
Lista 'Prawica'               Owner: <[EMAIL PROTECTED]>
Witryna listy:                   http://serwis.px.pl/prawica
Archiwum: http://www.mail-archive.com/[email protected]

Odpowiedź listem elektroniczym