*** From [EMAIL PROTECTED] (Jasiek z Toronto)

        1 Lista darmowa <[EMAIL PROTECTED]>,
        "1 lista [EMAIL PROTECTED]" <[EMAIL PROTECTED]>,
        "1 [EMAIL PROTECTED] 1 Lista" <[EMAIL PROTECTED]>,
        "1 [EMAIL PROTECTED] 1 Lista" <[EMAIL PROTECTED]>
Subject: Re: [Prawica] Re:
References: <[EMAIL PROTECTED]>
Content-Type: text/plain; charset=us-ascii
Content-Transfer-Encoding: 7bit
X-Envelope-To: [EMAIL PROTECTED]
X-Loop: [EMAIL PROTECTED]



roman kafel wrote:

> *** From [EMAIL PROTECTED] (Roman Kafel)
>
> Pan Jasiek z Toronto podal klasyczna definicje Pieniadza-Medium Wymiany
> Towarowej. Jako taki jest pojeciem abstrakcyjnym, zobowiazaniem, czyli
> oswiadczeniem woli i posiadajacym sankcje wykonalnosci nadana mu przez
> suwerena w najszerszym przypadku Panstwo.

Panie Romanie, czy przypadkiem nie "zahacza" Pan o slowo kredyt? Od slowa
lacinskiego "Credo" - zaufanie.
Mamy temat pieniadza jako "zywej" gotowki, lub ewentualnie na czasy obecne tzw.
"przelewu gotowkowego".

> Pieniadz ten jest refleksem rzeczywistego obrotu towarowego, produkcji i
> uslug wystepuje w postaci kredytu, banknotow, weksli,obligacji etc wyrazony
> w postaci zapisow ksiegowych, emitowany pod produkcje.

Sluszna uwaga, choc obrot pieniadza jest generalnie (w chwili obecnej) jedynie
zapisem elektronicznym i w tym przypadku ludzie nie bardzo sie beda mogli
polapac
co z czym sie je. O to wlasnie chodzi lichwiarzom-finansistom z epoki talmudu.

>
> Pieniadz ten tworzony jest przez suwerena(panstwo) najczesciej przez jego
> organ konstytucyjny Bank Emisyjny i podlegajacy pelnej i niezaleznej
> kontroli Parlamentu danego Panstwa.

Fakt niezaprzeczalny. Zydzi wpierw "podmyli" fundamenty konstytucji narodowej,
by
wprowadzic swoje doktryny finansowe, ktore doprowadza kazde bogate panstwo do
calkowitego upadku, a narod pozbawi dachu nad glowa i chleba powszedniego, czego
obrazem jest wlasnie dzisiejsza Polska.

>
> Taki pieniadz nigdy nie moze posiadac niezaleznego bytu, stale pelni role
> odbicia rzeczywistosci i tylko taka.

Dokladnie tak byc powinno, a jak jest, to kazdy wie kto pozyczyl troche
pieniedzy z banku.

> Pieniadz ten -jako medium wymiany -nie
> moze tez nigdy byc traktowany jako towar, poniewaz towarem nie jest, lecz go
> tylko imituje.

Czyli jest zwierciadlem dobr wyprodukowanych i tylko na ich podstawie moze byc
wyemitowany banknot.

>
> Nie moze taki pieniadz ulegac rozmnozeniu przez spekulacje, gdyz jego
> zadaniem jest odbijac rzeczywistosc , a nie ja moderowac!
>

Tutaj mozna zinterpretowac inaczej, "nie ja moderowac" a nalezaloby wlozyc slowo

adekwatne do sytuacji obecnej "manipulowac" czyli ustalac wielkosc gotowki nie
na podstawie dobr wyprodukowanych, lecz na podstawie "zyczenia" bankierow,
bowiem swoje "procenty" zdejmuja w formie gotowki z cyrkulacji narodowej. Skutek
jest taki, ze towaru jest pod dostatkiem a nabywcow znikoma ilosc, bowiem
brakuje gotowki w cyrkulacji.


>
> Definicja ta posluguja sie kameralisci i ekonomisci fizyczni.
> prosze panow reprezentantow innych szkol o podanie swojej......
>

Mysle ze ci "ekonomisci" z "kameralnych" uczelni juz wiele do powiedzenia
miec nie beda, chociaz obiora inna droge do zdeformowania niezbitej prawdy
dotyczacej
obrotu i kreacji pieniadza.
Glownie beda sie upierac w kwestii "kapitalu" - jako glownego "motoru"
uruchomiania gotowki do jej pomnozenia. No zobaczymy co beda mieli do
powiedzenia, choc juz
jest bardzo dla nich "niezreczny" temat do jego poruszania czy kontynuowania.


> RomanK
>

============
jasiek z toronto


============================================================
Lista 'Prawica'               Owner: <[EMAIL PROTECTED]>
Witryna listy:                   http://serwis.px.pl/prawica
Archiwum: http://www.mail-archive.com/[email protected]

Odpowiedź listem elektroniczym