*** From [EMAIL PROTECTED] (Grzegorz Stypula)
...jednoczesnie nawolywal do zgody narodowej, do nierozdzierania ciala
pognebionego narodu wasniami frakcyjnymi, by na trwle nie spelnilo sie to,
co wieszczyl ksiadz Skarga:
"Nastapi postronny nieprzyjaciel jawszy sie za wasza niezgode i m�wic
bedzie: rozdzielilo sie serce ich, teraz pogina (...) I ta niezgoda
przywiedzie na was niewole, w kt�rej wolnosci wasze utona i w smiech sie
obr�ca (...) i wloza jarzmo zelazne na szyje Wasze!".
Sam dawal przyklad: sprowadzil z kraju i otoczyl opieka rodzine Korfantego.
Sikorskiemu postawil swa osobe do dyspozycji juz w lizbonie, a z Ameryki
napisal don, przekonujac, iz jest rzecza konieczna "zeby absolutnie
przestaly istniec kwestie personalne, koterie i jakies sprawy partyjne, tak
szkodliwe". od c�rki Wieniawy, Zuzanny, otrzymalem do wgladu brudnopis jego
listu do prezydenta Raczkiewicza:
"Wstyd mi po prostu przy tej okazji powtarzac truizm z jednej, lecz zarazem
najswietsza prawde z drugiej strony, ze im ciezszy jest los Polski, tym
bardziej konieczna jest zgoda pomiedzy Polakami. Dazyc do tej zgody i szukac
jej nalezy wszedzie i wszelkimi silami, rezygnujac z wszelkich partyjnych,
koteryjnych, czy osobistych spraw i animozji, kt�re zreszta wobec
dzisiejszej polskiej rzeczywistosci sa tylko upiorami przeszlosci".
Znal te upiory przeszlosci doskonale - te XVIII - wieczne, kt�re pozwolily
sasiadom wytrzec Polske z map; te XIX - wieczne, kt�re doprowadzily do
kleski kolejnych powstan; i te XX - wieczne, kt�re wyrwaly Pilsudskiemu
bolesne slowa o ojczyznie:
"Lecz widzimy ja, niestety, w wiecznych swarach i kl�tniach, w jakiejs
rozkoszy panoszenia sie jednych nad drugimi. I gdy dokola nas wre wszedzie
kl�tnia i zawisc, gdy dygoce nienawisc i rozpala sie niechec dzielnicowa,
trudno, by zolniez byl spokojny".
"Polszcza...kochalem ja sie w twych rumiencach,
kt�rymi zorza wschodzila zza boru -
i w twoich zlotych warkoczach i w zencach,
i w lyskawicach letniego wieczoru,
i w ryku zubr�w idacych na sp�j...
Od szlochu peknie piers... Boh m�j!"
Tadeusz Micinski, "Kr�l w Osjachu"
zaczerpniete z:
W. Lysiak
"Wyspy Bezludne"
nar@zie
============================================================
Lista 'Prawica' Owner: <[EMAIL PROTECTED]>
Witryna listy: http://serwis.px.pl/prawica
Archiwum: http://www.mail-archive.com/[email protected]