Andrzej da Lancia wrote:
>
> At 10:14 PM 11/26/00 +0100, you wrote:
> >kjg wrote:
> >> Waldemar Dworakowski wrote:
> >> > I posiadl Pan to przekonanie w oparciu o ta jedna bledna decyzje
> >> > polityczna?
> >> Szczerze mowiac tak. Ta, jak ja Pan nazywa, bledna decyzja zostala
> >> podjeta przez RM swiadomie i w kluczowym momencie.
> >
> >W tym momencie wedle najbardziej optymistycznych sondazy
> >p.Lopuszanski osiagnal znacznie mniejsze poparcie niz
> >p.Krzaklewski. Radio uznalo ze poprzez konsolidacje glosow moze
> >uda sie przeskoczyc prog. Nie udalo sie bo i nie moglo sie udac.
> >
> >> > A to co jest dobre w dzialaniach tego radia Pan
> >> > odrzuca z tego wlasnie jednego powodu?
> >> To co bylo dobre okazalo sie w ostatecznym rozrachunku nieistotne,
> >> poniewaz sluzylo zlemu celowi.
> >
> >Czy ten zly cel to poparcie Krzaklewskiego? Zastanowmy sie jakie
> >inne drogi byly w tym momencie i jakie mogly dac efekty...
> >
> >> > Co mamy w zamian?
> >> W zamian mamy wielu, bardzo wielu zdradzonych ludzi. Odzyskanie ich
> >> zaufania bedzie bardzo trudne (jesli wogole mozliwe...)!
> >
> >Sadze ze radio tez to odczuwa.
> >
> >> > Jakas inna stacja radiowa?
> >> Nalezy sie zastanowic nad odpowiednia forma dzialalnosci.
> >
> >Jaka forma? Telewizja? Dzienniki sa niskonakladowe i nie daja
> >zadnych efektow. Jakies inne propozycje?
> >
> >WD
> >
> >
>
> Szanowni Panowie
>
> poglady polityczne trzeba sprzedac jak kazdy inny towar,
> kazdy natomiast handlarz nowoczesny wie ze jeden obrazek
> jest wart wiecej niz 1000 slow, telewizja dociera do odbiorcow
> szybciej/skuteczniej, produkuje bowiem
> w umysle widza gotowy obraz/skojarzenie.
> Skutecznosc Radia moze rowniez byc bardzo duza gdyz wiadomosci,
> odpowiednio podane, inicjuja chec do zglebienia tematu,
> Radio inicjatorem (ale nie tylko),
> Telewizja, kontynuatorem, przyspieszaczem, sila uderzeniowa.
> Potrzebne sa stacje i nadajniki tv pracujace w tym samym
> uzgodnionym kierunku. To wszystko poparte wysoko gatunkowa
> literatura w postaci wydawnictw ksiazkowych i czasopism.
> Jakosc jest tu wazniejsza od ilosci, dobra jakoscia
> zdobywa sie rynek, tak gospdarczy jak polityczny.
>
> Teraz pragne Panstwa zapytac: jakie zasoby sa w posiadaniu Prawicy ?
> Bez kapitalu ani rusz, czy Prawica obecnie prowadzi dzialalnosc
> gospodarcza i w jakim stopniu, czy czeka na dogodniejsze czasy ?
To nie jest (tylko) problem w braku pieniedzy. Problem w
ludziach ktorzy mogli by poswiecic to co maja 'dla sprawy'.
Problem tez w tych ktorzy posiadaja wiedze o tym jak takie media
stworzyc i jak je utrzymac. Nie ma problemu jesli chodzi o
internet czy gazety. Nie jest zle jesli chodzi o radio - sadze
ze Radio Maryja i te setki osob wspolpracujacych mogly by
utworzyc nowe rozglosnie jesli bylo by to mozliwe i konieczne.
Medium gorszym do 'okielznania' jest telewizja... Tak czy owak -
do utworzenia radia lub telewizji potrzebna jest koncesja.
Prawdopodobnie podobnie bedzie niedlugo z internetem. Oczywiscie
istnieje tez problem z pieniedzmi - mnie stac na utrzymanie
serwerow internetowych ale nie bylo by stac na uruchomienie i
utrzymanie telewizji. Nie ma zadnych duzych mechanizmow
gospodarczych ktore mogly by utrzymac takie media. Troche to
smutnia diagnoza ale tak to widze...
WD