Szanowny Panie Leszku!
Ot jakoby Waszmosci patoka z geby plynela...alisci na nic, na nic...niech 
pan zauwazy, jak to na jednym eb-ox Anonim ma podpis na drugim nie ma, nie 
zauwaza ze sie zapomnial podpisac...glosi wzniosle idee, a pomawia dwie 
linijki nizej siejac plotki " Internetu"  ha..ha   Panie Leszku....ma pan 
100% racji. Tu nie wolno mowic na temat...tu ma byc sraczyk! I maja pozostac 
tylko sraczykowi pisarze!
Teraz napewno i ja i pan wylecimy za uzywanie, a jak sie panu nie podoba to 
napewno pan byles... Ormowcem odbierajacym karty wedkarskie nieprawomyslnym 
pederastom pochodzenia zydowskiego.
Wielce zdegustowany
RomanK


>From: "Leszek Witkowski" <[EMAIL PROTECTED]>
>Reply-To: [EMAIL PROTECTED]
>To: Multiple recipients of list prawica <[EMAIL PROTECTED]>
>Subject: Prawica:  Re:  MIARKA SIE PRZEBRALA !
>Date: Thu, 10 May 2001 21:22:15 -0300
>
>.
> > Szanowny panie Andrzeju da Lancia,
> >
> > celowo nie podejmuje z panem polemiki, by nie zaogniac i tak smierdzacej
> > atmosfery na tej liscie. Sadzilem, ze pan tez zaprzestanie glupawych
>docinek
> > i skupi sie na tematach powazniejszych.
>...................
>..................
>.> Ten jeden jedyny tekst wysylam pod panskim adresem, tylko i wylacznie po
>to
> > by pan sie ode mnie odczepil. Jezeli bedzie pan to kontynuowal, poprosze
> > pana Artura o interwencje. Jezeli brak bedzie reakcji, z listy wystapie,
>bo
> > zadna to przyjemnosc babrac sie w tym smrodzie.
> >
> > SB
>.-------------------
>--------------------
>
>Drodzy Panowie
>W swoich wedrowkach po kraju czesto zmuszony bylem korzystac
>z publicznych WC. Spotykalem tam charakterystyczna tworczosc literacka
>i chcac nie chcac czytalem rozne utwory - pamietam, ze najpopularniejszym
>bylo okreslenie "Tu sie robi ser dla ZSRR". Musze przyznac, ze znalazlem
>tam kilka nawet niezlych okreslen. Lecz tylko kilka, na setki czy nie na
>tysiace utworow.  Ogolnie, tego typu lektura jednak budzi niesmak i
>obrzydzenie. Czasami dlugo pozostawalo uczucie wstretu - dlaczego
>ludzie potrafia byc, zupelnie bezinteresownie, tak prymitywni i chamscy,
>tacy mali - gorsi od zwierzat.
>Przegladajac ostatnio prawicowe listy internetowe zauwazylem pewna
>zbieznosc w metodach obrzydzania tych miejsc. Nie sadze jednak, ze jest
>to dzialanie rownie bezinteresowne jak literatura wychodkowa. Autorom
>chodzi o izolowanie tych stron od normalnych ludzi, majacych elementarne
>poczucie estetyki. Przeciez kazdy z nas potrafi wyartykulowac chocby
>kilka mysli w normalnym polskim jezyku. Wiec po co bluzgi?
>Oprocz odstraszajacego - rynsztokowego slownictwa (nie majacego
>absolutnie nic wspolnego z jedrnoscia,  soczystoscia i barwnoscia mowy
>polskiej - raczej z belkotem pijanego bezmozgowca) stosuje sie omijanie
>mysli, czy tematu poruszanego przez rozmowce i atakuje sie jego
>domniemane cechy personalne.
>"Rozmawia" sie nie z haslem, tylko z osoba.
>Wywiazuje sie klotnia i obrzucanie epitetami. Lista dyskusyjna przeradza
>sie w magiel i praktycznie najlepiej ja zamknac. Jest to zjawisko na tyle
>powszechne, ze incydenty te z pewnoscia nie sa przypadkowe.
>Trudno powiedziec na ile wlasciciel strony jest zainteresowany wychodkowym
>obrazem jego listy dyskusyjnej, lecz przeciez wystarczy upomniec delikwenta
>raz czy dwa, a nastepnie usunac. Jezeli sie pojawi z innego adresu to z
>pewnoscia
>nie bedzie otwarcie rozrabial. Nie bardzo tez rozumiem jak moze ktos
>wystepowac
>na liscie jako anonim. Takie osoby sa niewiarygodne.
>Wydaje mi sie, ze przy pewnej kontroli poziomu dyskusji, listy prawicowe 
>nie
>przedstawialy by tak zalosnego obrazu.
>Wystarczy tez troche dobrej woli, troche tolerancji, nieco zyczliwosci 
>wsrod
>dyskutantow(?) i juz mozna bedzie spokojnie wymieniac poglady.
>Przeciez po to tu jestesmy.
>
>Serdecznie pozdrawiam.
>Leszek Witkowski
>
>

_________________________________________________________________
Get your FREE download of MSN Explorer at http://explorer.msn.com

Odpowiedź listem elektroniczym