Pan Marcin marsen catolic org napisal:

-----Original Message-----
From: [EMAIL PROTECTED]

 Marcin:
Ten wulgarny, nieodpowiedzialny osobnik zdazyl 
juz narobic duzo szkod. Bardzo mnie dziwi, iz kilka osob usiluje
bronic zwyklego, prostackiego chamstwa. Chamstwo pozostaje 
chamstwem bez wzgledu na poglady, a patologiczne sklonnosci do 
ciskania oszczerstw na inne osoby oznaczaja czlowieka malego i 
podlego.
=================================================================
Jerzy:
Panie Marcinie nigdy nie probowalem Pana bronic!
To jakas pomylka.

( Panie Marcinie -jak to z tym ORMOWcem?
Ma Pan jakis wyrok sadu lustracyjnego?
Czy byl pan z Januszewskim w tej samej kompani?
 Czy mozna pana podac na swiadka?)
=================================================================
 Marcin:
Ten 
czlowiek naskakuje na osoby, ktorych na liscie nie ma i ktore nie
maja szans mu odpowiedziec.

 Poza tym puszcza na liste prywatne, 
do niego osobiscie skierowane listy.
Takie zachowanie wsrod prawdziwych prawicowcow uchodzic powinno za
kompromitujace, podobnie jak jedzenie ryby nozem albo glosne 
puszczanie wiatrow przy stole.
================================================================
Jerzy: Panie Marcinie napisz Pan:
- czym sie je rybe?
(Nie mowie ze Pan Marcin to: 

"czlowiek naskakuje na osoby, ktorych na liscie nie ma i ktore nie
maja szans mu odpowiedziec.")

================================================================
 Marcin:
Widocznie uwazaja styl parobka za wlasciwy.

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

Jerzy: Dlaczego ten, swoj styl, nazywa Pan -stylem parobka?

Dlaczedo Pan tak pisze.
 Parobek moze poczuc sie obrazony.
Przeciez on na to nie zasluzyl ,
 aby go Pan bezkarnie obrazal.
"Takie zachowanie wsrod prawdziwych prawicowcow uchodzic powinno za
kompromitujace,"
 Poza tym tu go nie ma i nie moze sie bronic.

=================================================================
Marcin:

Pana Andrzeja Lancie, ktory lubi "siarczyste" wyrazenia, chcialbym
spytac: ile prawdy jest w pogloskach krazacych po Internecie, ze 
byl on w Polsce ORMO-wcem? Te rzecz bedzie mozna bez wiekszego 
trudu sprawdzic, jakby komus sie chcialo.
=================================================================
Jerzy:Naprawde nie wiem czy w panskim poczuciu elegancji 
przynaleznosc do ORMO to powod do chwaly, czy do wstydu?
P

=================================================================
Marcin S.

-- 
Pozdrawiam 
Jerzy S.

P.S.
Opowiem Wam o tych, co wiedza,- gdzie mozna glosno puszczac wiatry.

" a gdzie tu mozna glosno puszczac wiatry?"
Odpowiadam:
"Pojdziesz prosto.
Skrecisz korytarzem w prawo.
Pierwsze drzwi na prawo,
 bedzie napisane gentelmen.

- wejdz smialo!

 Nie przejmuj sie!"

Panie Marcinie jesli chce sie Pan obrazic
 to zapewniam to nie do Pana.

Przeciez jest Pan tu na tej liscie znany 
z elegancji i dobrego wychowania, 
a skoro jest Pan tu znany z takich walorow ,
to kazdy zaswiadczy ze nie ma w Panu jakiegos 
"prostackiego chamstwa"
nie sa tez Panu znane "patologiczne sklonnosci do 
ciskania oszczerstw"

Czym nie Ormowcy jedza smierdzaca rybe?,
- jesli nie nozem,
-to ja sie pytam czym?
Probowalem lyzka.
Naprawde duzo trudniej!

"Nie przejmuj sie",
 napisz jeszcze cos o Januszewskim.



Odpowiedź listem elektroniczym