Ryszard Saul wrote:
>
> > > Ide po lopate, tam moje miejsce.
> > >
> > > Moc pozdrowien
> > > Ryszard Saul
> > >
> > >
> > Czy pan moze pracuje na cmentarzu ? :)
> >
> > SB
>
> Chcialbym.
> Grabarz!!! To jest fucha.
> Smoking, cylinder, biale rekawiczki......
> a ze trzeba dolek wykopac? toz to sama przyjemnosc.
> A jak orkiestra jest na pogrzebie.....ech!! lza sie w oku kreci.
> A jak byly pierwszy sekretarz umiera...to jest impreza:-)
> Kazda parafia wlasny kondukt wystawia.
> Kazdy proboszcz mowe trzyma. Jaka piekna.
> Porzadni ludzie teraz umieraja.
> I niech tak zostanie:-).
> A na stypie...........dobra starczy, bo sie pozwalniacie z pracy
> i wszyscy bedziecie chcieli miec dobra prace.
>
> Ech! rozmarzylem sie. Ale lubie popatrzec:-)
>
> Moc pozdrowien
> Ryszard Saul
Panie Ryszardzie
zalatwiam panu smoking, cylinder, biale rekawiczki
i orkiestre tez !
Kop pan dolek pod kwachem, porzadny to czlowiek,
nalezy u sie !
Uklony
Andrzej