Stanislaw Blaszczak <[EMAIL PROTECTED]> napisał:
> > Ja w szczegolnosci przeswietlilem PO, sam pan wie dlaczego. Tam jest taki
> mlody czlowiek (nazwisko mi wylecialo z glowy), calkiem z przodu na liscie.
> > Otoz tak sie sklada ze mam paru znajomych absolwentow UMCS gdzie ten facet
> razem z nimi studiowal, jedznoznacznie podsumowali go jako idiote, byli
> bardzo rozgoryczeni bowiem na wlasnej skorze poczuli jacy ludzie sa
> dopuszczani do stolkow i obdarazni zaufaniem. Kiedy rozmawialem z tymi moimi
> znajomymi temat wyborow pojawil sie znikad no i zboczyl na temat tego
> kandydata.
> >
> > A jak pan mysli? Sam na te liste sie wladowal? Czy nie byla tu potrzebna
> akceptacja naczelnych wladz PO? Wiec jesli mlody to musi byc idiota, bo
> madry bylby dla liderow zagrozeniem.
Juz mam, ten czlowiek jest na trzecim miejscu w Platformie, nazywa sie Nereszuk czy
jakos tak.
On mial juz nawet jakies stolki w urzedzie wojewodzkim. Znajomi mowia ze jest kretynem
ale jest
tez najwyrazniej dobry w gry personalne, trzymanie sie stolkow i wkrecanie gdzie
trzeba. Niestety,
podobno to sa jego jedyne talenty.
Platforma ma dostac dwa mandaty w Lublinie, ale jak sie poszczesci to i trzy moga
wziac.
> > Wie pan co, jestem tak skolowany ze nie wiedzialbym na kogo glosowac. Moze
> to kwestia mojego oddalenia od Kraju ?
> > Nie mozna juz naweet ufac komitetom ze przeswietlaja swoich kandydatow,
> zreszta Miller powiedzial nawet cos w tym stylu ze jest ich tak duzo ze nie
> sposob kazdego sprawdzic.
> > Bedac przez chwile w kraju zauwazyl pan w jakich trudnych warunkach
> przychodzi nam podchodzic do wyborow. Moze pan Roman Kafel lepiej to teraz
> zrozumie, po lekturze naszej dyskusji. Bo jemu z Teksasu wydaje sie, ze
> lepiej jest rozeznany od nas tutaj w kraju zyjacych.
Czasem wydaje mi sie ze najlepszym rozwiazaniem byloby pojscie na wybory i skreslenie
wszystkich.
Poza tym, wie pan, z daleka to wszystko wydaje sie takie proste, przeciez gdybym ja
przeczytal CV tego Nereszuka to tam sa same dobre rzeczy, studia skonczyl, pracowal na
waznym stanowisku
w administracji, wygral prawybory itd. jednakze opinia znajomych jest druzgocaca.
Nadmienie tez
ze nie sa to jacys zawistnicy i sam czlowiek jest im raczej obojetny, wedle ich slow
"nic zlego im nie zrobil".
Ciezko bedzie, oj ciezko.
My tu o wyborach a ludzie z powodu dziury budzetowej znowu zbiednieja.
Zle sie w Polsce dzieje, i bedzie gorzej wkrotce.
Ryszard Ochudzki
--
=
Jest niezly ... i liscik napisze
=
OnetKomunikator [ http://ok.onet.pl/instaluj.html ]