Jan Grylicki <[EMAIL PROTECTED]> napisał:

> :a na dodatek o ile sie nie myle to obecna PO miala
> :paru wiceministrow. Nie pamietam nazwisk.
> > Ja tez, chyba tylko Balazs jest ministrem bedac w PO, reszta po
> przejsciu do PO stracila stanowiska. Tak wiec nie za bardzo trzesli sie
> o stolki.

Mieli viceministra w ministerstwie finansow, i chyba nawet dalej maja.
Tusk mowil w Kropce nad i niedawno.
Balazs chyba nawet sie nie dostal do PO.


> Nie jest to takie oczywiste, ale nawet gdyby, to przeciez nikt ich nie
> sluchal. 
Bo nie grozili wyjsciem z koalicji, wotum nieufnosci, glosowaniem przeciwko budzetowi.
Tak wlasnie glosno krzyczeli o swojej krzywdzie.

 A gdyby
> wczesniej zglosili taki wniosek, to tez byliby winni, bo przez nich rzad
> nie dokonczyl reform.

Reformy wydarzyly sie na poczatku rzadow tej poronionej formacji. Nie beda jeszcze 
dlugo
dokonczone, moze by tak zostawic te ekipe przy wladzy ?

> Cechuje Pana klasyczna spychotechnika.

Raczej pana, bo pan widzi tylko jednego winnego a ja cale ich spektrum.

 Nie jest
> winien rzad, Buzek, Steinchoff, Krzaklewski i inni faktyczni decydenci,
> ktorzy wszystko spierniczyli.

Sa.

 Winni sa ci, ktorzy z tym rzadem nie
> chcieli miec niczego wspolnego i nie chcieli z nim tonac. 
Ci tez.

> A ja uwazam, ze slusznie nie chcieli tonac.

Dobrze, ale to bylo aktualne. To ze nie chca tonac to jedno, to ze sa po czesci 
odpowiedzialni
to drugie. Niech pan rozgraniczy te dwa pojecia.

> : Ehe, jak co na przyklad ? Poki co to jeszcze nic pozytecznego nie
> zrobili.
> > Owszem, spowodowali, ze SLD nie bedzie mial monopolu w przyszlym
> parlamencie.

I to jest dobre dlaczego ?
Zeby rozmyc odpowiedzialnosc miedzy PSL-em a SLD ?

> : Jakie ryzyko ? Sam pan mowi ze poszli by na dno razem z reszta AWS.
> > Teraz to kazdy jest madry, ale wtedy trzeba bylo ryzykowac.

No ale czym ryzykowac znowu ?
Dopiero co pan napisal ze w sejmie i tak by siedzieli a w rzadzie ich nie bylo, 
rzekomo.
> > Janek
> Ryszard Ochudzki




-- 
=



OnetKomunikator - porozumiesz sie

z innymi [ http://ok.onet.pl/instaluj.html ]



Odpowiedź listem elektroniczym