Feeeee...panie Ryszardzie???? Jak pan Moze?????prownywac zbojow drogowych do 
policjantow RP, ktorzy maja dopiero po 30 ..no gora 40 lat i nie pamietaja 
czasow , kiedy rabowanie kupcow bylo intratnym zajeciem. Dzis prosze pana 
policjant na etacie jest pracownikiem i konsumentem ,ktorego rabuje 
kupiec..prosze pana.
Dzis panie Ryszardzie porownanie, onomatopea, przenosnia sa tylko srodkami 
do wrogich maniupulacji 40 milionami niewinnych Polakow w kraju.
Zreszta coz pan moze wieziec przez tyle lat zyjac na Ziemiach Odzyskanych- 
to tak jakby pan byl na emigracji:-))))
RomanK


>From: [EMAIL PROTECTED]
>Reply-To: [EMAIL PROTECTED]
>To: Multiple recipients of list prawica <[EMAIL PROTECTED]>
>Subject: Re: Prawica:  odpowiedz z policji - Protestuje przeciwko 
>konfiskacie ksiazek prof. Jerzego Roberta Nowaka!
>Date: Sun, 10 Mar 2002 13:08:33 +0100
>
> > Panie Janku, drogowka jest od pilnowania, by kierowcy przestrzegali
> > przepisow ruchu drogowego, nawet jesli ktores sa bezsensowne. Nie
> > drogowka przepisy te wymyslila. Dam panu przyklad. Z obydwu stron
> > dojazdowych do mojego miasta na prostym odcinku drogi o bardzo dobrej
> > nawierzchni postawiono na pewnych odcinkach znaki ograniczajace
> > predkosc do 60 km/h. Calkiem bez sensu, brak na to jakiegokolwiek
> > logicznego uzasadnienia. Ale jednak stoja.
>................
> > SB
>
>Dobre! Panie Stasiu!:-) Dobre!
>U mnie to samo. Ulica przez miasto. Dopuszczalna predkosc 60 km/godz.
>Raptem pojawil sie znak. 40 km /godz. I juz ludzie placa.
>Przez 100:-) lat bylo 60 km/godz. a tu raptem 40km/godz.
>Ki diabel? Z pewnoscia chodzi o pieniadze, jak znam ludzi:-)
>Po miesiacu pojawil sie na tej drodze znak 30 km/godz.
>?????????????Co sie dzieje? Jak glupku nie wiesz o co chodzi,
>to chodzi o pieniadze:-).
>Chlopcy radarowcy wymyslili sobie, ze zamiast jezdzic kilkadziesiat
>kilometrow od domu i lapac frajerow na autostradzie, o wiele
>latwiej moga zarabiac tuz po wyjezdzie z komendy. I tak zrobiono.
>40 km/godz dawalo zbyt male zyski, zmniejszono do 30 km/godz.
>Az.....stalo sie nieszczescie:-)) Na mandat zalapala sie jakas figura.
>Co potem bylo? Normalka. Policjant na......emeryture (dorobil na 
>mandatach:-)
>a predkosc wrocila do normy czyli 60 km/godzine.
>Jak bylo od 100:-) lat.
>Pieniadze, Panie Stasiu! One sa motorem poczynan szlachetnych:-)
>policjantow z drogowki. Ja osobiscie bardzo lubie sluchac
>komunikatow rzecznikow prasowych policji. Sa przezabawne.
>Humor mam wtedy swietny. I jednoczesnie refleksja.
>Sa frajerzy, na ktorych to dziala, ktorzy biora to za dobra monete:-)
>A na pewno oni sami w to....nie wierza, przeciez sami sa kierowcami
>i zdarza im sie trafic na swoich.
>Ja, jak zdarzy mi sie zalapac na mandat place bez szemrania,
>z humorem wrecz, po prostu mam wkalkulowane w koszta pozycje:
>zbojom na drodze trzeba sie oplacac. To tradycja stara i znana jak swiat.
>
>Tato nie wraca; ranki i wieczory
>We lzach go czekam i trwodze;
>Rozlaly rzeki, pelne zwierza bory
>I pelno zbojcow na drodze:-)
>
>Moc pozdrowien
>Ryszard Saul


_________________________________________________________________
Chat with friends online, try MSN Messenger: http://messenger.msn.com

Odpowiedź listem elektroniczym