a Moze wyslac tam ( do Iraku) kardynalow , jako zywe tarcze czy starczy im odwagi i beda natchnieni duchem swietym , aby tam pojechac?
Jak z kazdej parafi pojedzie tam po 5 osob to wojny nie bedzie A moze wszyscy rzymscy katolicy chca Zobaczymy jak bardzo ich to obchodzi Jerzy Papież i premier Libanu rozmawiali o kryzysie irackim http://info.onet.pl/641398,12,item.html Premier Libanu Rafik Hariri, którego Jan Paweł II przyjął w piątek na długiej audiencji, powiedział po rozmowach w Watykanie, że Stolica Apostolska jest bardzo zaniepokojona sytuacją na Bliskim Wschodzie i wokół Iraku. Szczególnie niepokoją Watykan - podkreślił Hariri, który rozmawiał z dziennikarzami - pogłębiające się rozbieżności między społecznością międzynarodową a Irakiem. Premier Libanu i papież rozmawiali także o sytuacji na palestyńskich terytoriach okupowanych przez Izrael. Hariri, po audiencji u papieża, odbył rozmowy z sekretarzem stanu kardynałem Angelo Sodano i szefem dyplomacji watykańskiej kardynałem Jean-Luis Tauranem. Tauran oświadczył w czwartek, że Stolica Apostolska rozważa możliwość wysłania do Bagdadu misji dyplomatycznej, ponieważ "należy - jak podkreślił - uczynić wszystko, aby zapobiec rozpoczęciu wojny, nigdy bowiem nie wolno pogodzić się z tym, że wojna jest nieunikniona".
