Czy to mozliwe?

Jerzy



Biuletyn informacyjny Instytutu Schillera, 01.28.03 r., nr 5
Dwa rózne oredzia o stanie kraju: LaRouche i Bush mówia do Amerykanów 28
stycznia
Trzy miesiace temu mówiono o wielkiej wygranej
republikanów pod przywództwem popularnego
prezydenta. Dzisiaj po tej euforii nie ma juz sladu. Według
wiarogodnych raportów polityczny technik Busha, Karl
Rove, sprowokował panike po przejrzeniu niekorzystnych
rezultatów sondazy, które pokazały gwałtowny spadek
poparcia dla wojny z Irakiem i rosnace przekonanie, ze
Bush mysli tylko o Iraku całkowicie ignorujac inne sytuacje
kryzysowe, w tym przede wszystkim kryzys
gospodarczy.
Rove poradził Bushowi szybko załatwic sprawe
Iraku, aby skoncentrowac uwage na innych problemach, w
przeciwnym wypadku obecny prezydent moze przegrac
wybory w 2004 r. Zaslepiony Bush ma nadzieje, ze uda
mu sie osiagnac ten cel dzieki błyskawicznej wojnie, która
ma sie skonczyc łatwym zwyciestwem. Nie oznacza to
jednak, ze wojna jest nieunikniona. Mozna ja powstrzymac
dzieki połaczeniu sił na kontynencie eurazjatyckim,
takich jak Francja, Niemcy, Chiny i Rosja, przy jednoczesnej
mobilizacji wojskowych i cywilnych instytucji
zwiazanych z urzedem prezydenta Stanów
Zjednoczonych, które odegrały kluczowa role w kampanii
o powstrzymanie wojny w ciagu ostatnich kilku miesiecy.
Jednakze jedynym sposobem skutecznego powstrzymania
pradu prowadzacego ku wojnie jest całkowita zmiana
polityki gospodarczej i finansowej.
Rzeczywistosc gospodarcza, która przez pryzmat
kalkulacji wyborczych ujrzał Karl Rove, Lyndon
LaRouche podsumował w przemówieniu 21 stycznia na
indyjskim Uniwersytecie w Jaipurze:
"Po pierwsze, Stany Zjednoczone sa bankrutem.
Wszystkie czołowe banki amerykanskie to bankruci. Niemal
wszystkie banki europejskie sa bankrutami. Oznacza
to, ze system Banku Rezerw Federalnych jest bankrutem.
Oznacza to, ze europejski system bankowy i monetarny
jest w stanie bankructwa. Bank Anglii jest bankrutem.
Wiekszosc banków na swiecie, poza Chinami, jest bankrutem
lub bedzie nim wkrótce. Wiele panstw przestaje w
praktyce istniec. Peru zostało zgniecione. To samo dzieje
sie z Kolumbia czy Meksykiem. Ludnosc Afryki, z wyjatkiem
północy, wymiera. Wiecie jak wyglada sytuacja w
Azji, poniewaz sami macie wiele problemów. Cały swiat
przezywa kryzys.
W samych Stanach Zjednoczonych 46 z 50-ciu
stanów sa bankrutami i nie ma nadziei na zbalansowanie
ich budzetu, czy przez zwiekszenie podatków czy tez
przez ich obnizenie. Nie zrobi to zadnej róznicy.
Rozmawialismy z gubernatorami kilku stanów i ich
współpracownikami, aby znac przyczyny bankructwa i
szczegóły obecnej sytuacji. Nie ma watpliwosci, ze stany
te sa bankrutami. Typowy przykład tego, co sie dzieje,
widac było pod koniec miesiaca: jesli Kongres nie
przegłosuje ustawy, która pomogłaby uratowac krajowe
koleje Amtrak, Stany Zjednoczone nie beda miały systemu
kolejowego. Juz teraz jest on w kłopotach. Linie lotnicze
United Airlines ogłosiły bankructwo, American Airline
wkrótce ogłosza bankructwo. Jesli zostana poddane
reorganizacji upadłosciowej, zmuszone beda dokonac obciec
i konkurowac z liniami, które jeszcze nie sa bankrutami.
Jesli proces ten bedzie trwał dłuzej, cały amerykanski
transport lotniczy zbankrutuje i ulegnie dezintegracji.
Nasza branza energetyczna i sektor produkcji ulegaja
dezintegracji. Kryzys spowodowany brakiem wody
przekracza wszelkie wyobrazenia, szczególnie na
południowym wschodzie kraju. Nie da sie go łatwo
rozwiazac. Podłoze duzych akweduktów zapada sie z powodu
ich naduzycia, jak w przypadku Kalifornii, która
wysuszyła zbiorniki wody z innych stanów.
Nie lepiej wyglada nasza słuzba zdrowia. Ludzie
traca zycie, bo ktos zdecydował, ze wazniejsze jest
zrównowazenie budzetu. Morderstwa dokonywane sa
przez nasze własne grupy interesu, które okradaja system
opieki zdrowotnej w celu zagwarantowania zysków. Poziom
zycia 80% społeczenstwa Stanów Zjednoczonych
ciagle spada poczawszy od 1977 r. Stoimy w obliczu
społecznej katastrofy. W obliczu katastrofy gospodarczej".
Zaden program z wyjatkiem planu proponowanego
przez LaRouche'a od 30 lat nie zdoła rozwiazac kryzysu.
Wprowadzone po 1964 r. porozumienia prawne nalezy
anulowac na rzecz uregulowanego systemu protekcyjnego
opartego na suwerennych panstwach narodowych, w
oparciu o model Bretton Woods z lat 1945-64. Nalezy
ogłosic bankructwo Banku Rezerw Federalnych, inne banków
centralnych i czołowych instytucji finansowych, a
nastepnie poddac je reorganizacji upadłosciowej. Zamiast
polegac na kredycie z prywatnych zródeł, uruchomic nalezy
znaczny kredyt panstwowy na modernizacje i rozbudowe
infrastruktury, co pomoze w zmniejszeniu bezrobocia
i odbuduje podmioty gospodarcze zdolne do wpłacania
podatków do kasy panstwa. Powstrzymac nalezy
globalizacje. Pod przywództwem Stanów Zjednoczonych,
narody swiata powinny wspólnie wdrozyc w zycie
miedzynarodowy ład protekcjonistyczny oparty na
suwerennych panstwach narodowych, przy wzglednie stałym
kursie wymiany walut i systemie rezerw złota.
Eurazjatycki most ladowy spełnic ma funkcje silnika napedzajacego
gospodarke swiata dzieki szerokiej rozbudowie
infrastruktury.
Niektórzy twierdza, ze nigdy do tego nie dojdzie.
Jesli maja racje, to mozna im pogratulowac, ze napisali juz
swój nekrolog. Ale warto by zadali sobie pytanie: czy
przewidzieli kryzys instytucji prezydenta, o którym pisalismy
na poczatku? Czy przewidzieli, ze zagrozenie wojny z
Irakiem moze zostac "zablokowane" na tak długi okres
czasu? Czy przewidzieli katastrofe gospodarcza, która jest
powodem planów wojennych, czy tez mówili o ozywieniu
gospodarki?
W czasie wizyty w Jaipurze LaRouche powiedział:
"Za tydzien, na seminarium w Waszyngtonie, o
godz. 13.00 przedstawie raport na temat stanu naszego
kraju. Bedzie to wyzwanie dla prezydenta Stanów
Zjednoczonych, który o godz. 20.00 tego samego dnia ma
przedstawic swój raport na ten temat. Moge was zapewnic,
ze róznica miedzy tymi wystapieniami bedzie ogromna i
ze natychmiast zacznie sie powazna dyskusja na temat
róznic miedzy naszymi pogladami".
Wystapienie LaRouche'a mozna przeczytac w
j.angielskim na stronie www.larouchepub.com. W najblizszym
czasie ukaze sie ono równiez w j.polskim.
Sprzeciw wobec wojny z Irakiem
Dziennik "Washington Post" opublikował 26 stycznia raport
o rosnacej w Kongresie amerykanskim opozycji wobec
wojny z Irakiem. Stu dwudziestu demokratów
zasiadajacych w Izbie Reprezentantów podpisało list do
prezydenta Busha, w którym apeluja do niego o przedłuzenie
misji inspektorów ONZ i rozpoczecie akcji zbrojnej
jedynie w ostatecznosci. W pazdzierniku 2002 r. 23
kongresmanów z tej grupy poparło rezolucje dajaca prezydentowi
mozliwosc podejmowania decyzji w sprawie
wojny. Fakt, ze zmienili podejscie w tej sprawie swiadczy
o zmianie nastrojów w Kongresie. Demokraci zasiadajacy
w Senacie przygotowuja podobny list.
Liderzy Partii Demokratycznej, zarówno w Senacie
jak i w Izbie Reprezentantów, m.in. senator John Kerry
i lider mniejszosci, Tom Daschle, w ciagu ostatnich kilku
dni wielokrotnie powtórzyli sprzeciw wobec wojny. Joe
Biden, demokrata ze stanu Delaware, ma w przemówieniu
28 stycznia, tuz przed wystapieniem Busha, wyrazic sprzeciw
wobec wojny. Sheila Jackson-Lee, demokratka z Teksasu,
podała do wiadomosci, ze zamierza przedstawic
rezolucje zadajaca nowej debaty na temat ustawy
przegłosowanej w pazdzierniku. Według Jackson-Lee powinna
ona byc anulowana.
Według raportu, senator Chuck Hagel, republikanin
z Nebraski, przyznał 24 stycznia w przemówieniu w
Notre Dame, ze zdecydowanie sprzeciwia sie pospiesznej
decyzji Busha o wojnie. Jego wypowiedz oddaje rosnacy
opór wobec wojny w szeregach mniej radykalnych
republikanów.


Odpowiedź listem elektroniczym