Co sie zmienilo panei Waldemarze..to technika i ze za donoszenie samemu trzeba placic. 
Dawniej pilnowalo mnie 3 ch sasiadow na etacie ORMO, za to pobierali pensje 3000zl 
kazdy jeden(!)...dziewiec tysiecy na miesiac w latach 70tych....
Dopuki pan pracuje panstwo nie musi sie oszczedzac:-)))))



RomanK





From: Waldemar Dworakowski <[EMAIL PROTECTED]>
Reply-To: [EMAIL PROTECTED]
To: Multiple recipients of list prawica <[EMAIL PROTECTED]>
Subject: Prawica:  Wielki Brat sie budzi
Date: Thu, 20 Mar 2003 15:43:38 +0100

http://www1.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,1381117.html

Mysle ze juz wiadomo dlaczego powstalo to rozporzadzenie - to
walka z bezrobociem wsrod ubekow:

> Zgodnie z rozporządzeniem każdy operator musi mieć
> przeszkolonego pracownika z certyfikatem bezpieczeństwa
> dostępnego przez całą dobę. Musi też udostępnić sprzęt do
> inwigilacji.

I wiadomo komu to sie oplaci:

> W przypadku małych operatorów to wymóg trudny do spełnienia.

Skoro tak to jest juz powod aby tych malych zlikwidowac.

Jak? A prosto:

> Jan Kowalski ma od dziesięciu lat warsztat i salon sprzedaży
> samochodów. Ma stałe łącze do internetu. Udostępnia też internet
> kilku sąsiadom, za co pobiera od nich niewielką opłatę.
> Wystawia przy tym faktury i płaci podatki. Pewnego dnia o świcie
> przychodzi do niego dwóch funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa
> Wewnętrznego. Żądają umożliwienia im podsłuchiwania
> sąsiada zza płotu, który właśnie korzysta z jego łącza internetowego.
> Funkcjonariusze uświadamiają panu Kowalskiemu, że jest
> operatorem w rozumieniu ustawy Prawo telekomunikacyjne i
> powinien mieć aparaturę do inwigilacji sieci oraz przeszkolonego
> pracownika z certyfikatem dostępu do informacji niejawnej.
> Właściciel warsztatu bezradnie rozkłada ręce. Funkcjonariusze
> przeklinają na czym świat stoi i wychodzą. Wkrótce potem
> przychodzi list polecony z decyzją prezesa URTiP o karze w
> wysokości 3 proc. rocznych przychodów.
> Rok był dobry i panu Kowalskiemu udało się sprzedać ponad
> 50 luksusowych samochodów, więc zapłaci setki tysięcy
> złotych kary...

Czy jednak przed czymkolwiek to zabezpiecza? Nie i wszyscy o tym
wiedza. Istnieja dostepy przez lacza satelitarne i kanaly vpn.

Oczywiscie to budzenie Wielkiego Brata bedzie kosztowalo. Ile?

>
> Min. Heller uważa wyliczenia operatorów za znacznie
> przesadzone. - Myślę, że w przypadku dużej firmy to
> wydatek kilkunastu milionów złotych - mówi.

Kto na tym zarobi?

>
> Kto zarobi na zakupach operatorów? - Nie wiadomo, czy i
> tym razem nowe przepisy nie pozostaną martwe. Tak było z
> ustawą o centrach powiadamiania ratownictwa. Obowiązek zakupu
> odpowiednich urządzeń został odroczony, gdyż nie było
> pieniędzy na ten cel w budżecie - sceptyczny pozostaje
> dyrektor Krzysztof Muciek z lubelskiej firmy SIM, która
> produkuje i sprzedaje "urządzenia specjalne". Takich firm
> działa w Polsce około 20. Oferowane urządzenia kosztują od
> około 6 tys. zł do kilkuset tysięcy - do podsłuchu i
> rejestracji rozmów telefonicznych są znacznie tańsze od
> internetowych. Te ostatnie należałoby importować z
> Izraela i USA.


I chyba juz teraz wiemy duzo wiecej... Choc oczywiscie pewnie nie wszystko...

WD


_________________________________________________________________
STOP MORE SPAM with the new MSN 8 and get 2 months FREE*  
http://join.msn.com/?page=features/junkmail



Odpowiedź listem elektroniczym